Wszyscy w sali sejmowej wstają i klaszczą, Korwin siedzi i myśli
Wszyscy w sali sejmowej wstają i klaszczą, Korwin siedzi i myśli Wszyscy w sali sejmowej wstają i klaszczą, Korwin siedzi i myśli

Wieczny opozycjonista?

Można powiedzieć, że z Korwinem jest jak z niepokornym dzieckiem. Cokolwiek od niego oczekujesz, on zawsze zrobi inaczej. Prosisz go o grę czarnymi figurami, on wybierze białe. Prosisz, by był ciszej, on będzie głośniej. Zawsze pod prąd. Dla jednych geniusz, dla innych idiota.

Korwin potwierdza zarzuty przeciwników

Zachowanie polityka po raz kolejny zwróciło uwagę mediów. Wszyscy wstają i klaszczą, gloryfikując przyjęcie uchwały dot. sprzeciwu wobec manipulowania historią przez Rosję, a Korwin siedzi. Decyzja ta sprawiła, że jego przeciwnicy po raz kolejny zaczęli atakować posła. Niejednokrotnie zarzucano mu powiązania z Rosją, pojawił się więc kolejny powód, by podtrzymać tę opinię. 

Przypomnijmy, że według Putina Związek Radziecki nie był agresorem. Twierdzi on, iż Niemcy napadły na Polskę, a ZSRR wkroczyło do Polski, ponieważ straciła ona kontrolę. Jego wypowiedzi spotkały się ze sprzeciwem ze strony polskiej, ale także jednego z najbardziej popularnych szachistów – Garriego Kasparowa, obywatela Rosji. Stwierdził on jasno, iż „Stalin zaatakował Polskę jako partner Hitlera”.

Szybko się wytłumaczył

Janusz Korwin Mikke odniósł się do swojego postępowania na facebookowym profilu. Twierdzi, iż nie wstał, ponieważ wypowiedź Włodzimierza Putina go rozbawiła. „Putin sam się ośmieszył, a rząd nie powinien dodawać powagi temu wydarzeniu...”. Ponadto uznał, jakoby wypowiedź Putina była nieoficjalna.

Janusz Korwin Mikke posługuje się tu logiką w stylu „niektóre sprawy trzeba przemilczeć, wówczas szybciej zgasną.” Może jest w tym szczypta geniuszu, dzięki takiemu podejściu nie słyszelibyśmy pewnie o znanych patologicznych osobach. Może.

Januszu, kroczysz po cienkiej linie z dzbankiem wody na głowie, ale uchodzi Ci to na sucho.

Powered by Froala Editor

0.080661058425903