Grochóweczka wojskowa:)
Redaktor
reputacja: 1534
posty: 605
offline
26.10.08 00:44
|
#986925
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Pół litrowy kubek napelniamy grochem i zalewamy wodą- zostawiamy to tak na jakas godzine
Znajdujemy drugi taki kubek i wypelniamy go fasolą typy Jaś (fasole,jezeli jest sucha trzeba moczyć o wiele dluzej niż groch, pare godzin co najmniej)
W międzyczasie, gdy nam to sie moczy:
- siekamy kawał kiełbasy (ostatnio używam wiejskiej, to bardzo ważne jaka ona jest, zwyczajnej albo torunskiej czy malopolskiej nie polecam) Kielbase przekrajamy na pół i połowę kroimy w "ksiezyce" a połowe w kosteczke (cieniutkie plasterki!)
- Z lodówy wyciagamy podstarzałą szynke/boczek (nie ważne jaka ona jest, byle sama nie chodziła. Jesłi wędlina sprawia wrażenie czegoś co ewoluowało na tyle, by starać się nawiązać kontakt werbalny lub wzrokowy, to rezygnujemy!). Wedline kroimy w drobna kostkę.
-ziemniaki, obieramy i gotujemy, po ugotowaniu siekamy na drobno.
- cebule całkiem małą, obieramy i szklimy na patelni
- gotujemy makaron, taki od spaghetti, połamany na male kawaleczki.
grochówa właściwa:
-gotujemy w jednym garze kielbase+szynkę/boczek jakies 20 minut z dodatkiem 2 kostek rosołowych + 1 kostka grzybowa
- dodajemy ziemniaki, dolewamy wody do pełna i sypiemy majerankiem
- dorzucamy groch i fasole
gotujemy pol godziny
-wsypujemy ugotowane wczesniej ziemniory oraz makaron
- wrzucamy lisc laurowy i cebule
- dorzucamy pieprz ziarnisty, ziaren parę oraz ziele angielskie
- gotujemy jakies 10 min, na wolnym ogniu
Znajdujemy drugi taki kubek i wypelniamy go fasolą typy Jaś (fasole,jezeli jest sucha trzeba moczyć o wiele dluzej niż groch, pare godzin co najmniej)
W międzyczasie, gdy nam to sie moczy:
- siekamy kawał kiełbasy (ostatnio używam wiejskiej, to bardzo ważne jaka ona jest, zwyczajnej albo torunskiej czy malopolskiej nie polecam) Kielbase przekrajamy na pół i połowę kroimy w "ksiezyce" a połowe w kosteczke (cieniutkie plasterki!)
- Z lodówy wyciagamy podstarzałą szynke/boczek (nie ważne jaka ona jest, byle sama nie chodziła. Jesłi wędlina sprawia wrażenie czegoś co ewoluowało na tyle, by starać się nawiązać kontakt werbalny lub wzrokowy, to rezygnujemy!). Wedline kroimy w drobna kostkę.
-ziemniaki, obieramy i gotujemy, po ugotowaniu siekamy na drobno.
- cebule całkiem małą, obieramy i szklimy na patelni
- gotujemy makaron, taki od spaghetti, połamany na male kawaleczki.
grochówa właściwa:
-gotujemy w jednym garze kielbase+szynkę/boczek jakies 20 minut z dodatkiem 2 kostek rosołowych + 1 kostka grzybowa
- dodajemy ziemniaki, dolewamy wody do pełna i sypiemy majerankiem
- dorzucamy groch i fasole
gotujemy pol godziny
-wsypujemy ugotowane wczesniej ziemniory oraz makaron
- wrzucamy lisc laurowy i cebule
- dorzucamy pieprz ziarnisty, ziaren parę oraz ziele angielskie
- gotujemy jakies 10 min, na wolnym ogniu
adainomsgmsg
Zbanowany
reputacja: 1
posty: 27
offline
26.10.08 20:58
|
#989357
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Czy grochówka nie powinna mieć grochu zamiast makaronu?
Ja nie byłem w wojsku, ale raz jadłem taką prawdziwą (gdzieś na wakacjach) na rekonstrukcji Powstania Warszawskiego, i ona miała groch. Może zamiast tego makarony i zmieniaków dodać groszek, a jak tak to jaki ?
Z puszki czy z ogródka ?
Ja nie byłem w wojsku, ale raz jadłem taką prawdziwą (gdzieś na wakacjach) na rekonstrukcji Powstania Warszawskiego, i ona miała groch. Może zamiast tego makarony i zmieniaków dodać groszek, a jak tak to jaki ?
Z puszki czy z ogródka ?
AJO.pl
|
TRO MEDIA
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację
regulaminu
.
Polityka prywatności
Regulamin
FAQ
Reklama
Współpraca
Kontakt

