Broń dawnej Japonii w czasach współczesnych

A A A
Ten Zły
Avatar ramiko
reputacja: 4006
posty: 1664
offline
22.02.09 14:12 | #1198436 | (link) | zgłoś naruszenie
Wątek ten chcę poświęcić moim ulubionym "zabawkom". Wbrew temu słowu oczywiście wszystkie zaprezentowane tu przedmioty są bronią i posługiwać się nimi należy z należytym szacunkiem i ostrożnością. Nie biorę więc żadnej odpowiedzialności za wykorzystanie informacji tu zawartych w celu innym niż treningowym i szkoleniowym.
Przedmioty tu przedstawiane w naszym prawie nie zostały uwzględniona ani jako broń, ani jako broń ukryta, więc ich posiadanie nie powinno przynieść Wam jakichkolwiek problemów z prawem.

Pierwszym, moim "ukochanym" sprzętem jest KAKUTE.

jak ono wygląda?


Kakute, czyli "rogata dłoń" to "bron mała, której nie trzymało się w dłoni, tylko nosiło na palcu jak pierścień. Różnica polegała na tym, że z kakute wystawały kolce. W zależności od ich liczby można wyróżnić sanbontsuno ("trzy wystające kolce"), shihontsuno ("cztery wystające kolce") i gohontsuno ("pięć wystających kolców")...Kakute noszono zwykle na środkowym palcu. Gdy używano dwóch, jeden z pierścieni zakładano na palec środkowy lub wskazujący a drugi na kciuk. Kolce skierowane były do wewnątrz, tak , by na pierwszy rzut oka nie było ich widać. Podstawową rolą kakute było zapewnienie mocnego chwytu poprzez ucisk kolcami, który wywoływał ból. Skuteczne były zwłaszcza chwyty za dłonie i nadgarstki, a szczególnie za gardło. (...)Rzadziej noszono kakute kolcami na zewnątrz . Służyło wówczas do zadawania atemi." (S.Mol "Broń dawnej Japonii, wyd.DIAMOND BOOKS, s.111)

Jak zapewne się domyśliliście btoń ta jest szczególnie pomocna tam, gdzie musimy dużo chwytać-była więc z powodzeniem stosowana w licznych japońskich szkołach ju jitsu, ale także może być doskonalą "pomocą " w innych szkołach. Choćby z powodu powalającej skuteczności uderzenia wykonanego za pomocą dłoni uzbrojonej w kakute.
Jak w obecnych czasach zaopatrzyć się w kakute? To nie jest proste, ale wykonalne. Można oczywiście jeśli się ma warsztat próbować wykonać kakute metodami chałupniczymi, ale ja nie lubię robić bałaganu i lubię estetykę wykonania. Pozbierałem po rodzinie odpadki srebrne- łańcuszki, połamane bransoletki itp i poszedłem do złotnika ze zdjęciem które tu zamieściłem. Trochę marudził, ale wykonał doskonałe dwa pierścienie po 4 kolce każdy. Postaram się wstawić następnym razem foto. I teraz nie rozstaję się z moją ulubioną biżuterią...

A oto obiecane fotki...






Ładne -prawda?...
O Musashim powiada się że nigdy nie obciął włosów nigdy się nie wykąpał nigdy nie ożenił i nigdy nie miał prawdziwego domu i dzieci do końca życiakonsekwentnie idąc samotną drogą GORINNO SHO
Ten Zły
Avatar ramiko
reputacja: 4006
posty: 1664
offline
25.02.09 21:31 | #1206328 | (link) | zgłoś naruszenie
Kolejna moja "ulubiona" zabaweczka to YAWARA....
W zasadzie to bardzo dziwna broń, bo występuje w kilku odmianach, przez co kilka szkół sztuk walki opracowało dość podobne techniki posługiwania się ta bronią.

Po pierwsze możemy spotkać się z nazwą TENOUCHI




"Tenouchi w najbardziej podstawowej formie składa się z krótkiego odcinka drewnianego pręta, w którym blisko środka nawiercono dwa otwory.Przez te otwory przetknięty jest kawałek linki tworzący pętlę, w który można wetknąć środkowy palec i ukryć całość w dłoni.Różnych rodzajów tenouchi używano w wielu ryuha, na przykład w jijutsu stylu Shinmo.W szkole Seigo stosowano tenouchi wykonane z metalowego pręta długości trzech sun (około 9 cm). Długość podawano też w wymiarze względnym i wówczas była równa szerokości dłoni właściciela. (S.Mol "Broń Dawnej Japonii" Wyd.Diamond books, s. 47-48)

Drugą odmianą tej broni było DOKKO



Dokko to :" Mała, ręczna broń (...) która służyła do zadawania atemi w czułe punkty ciała przeciwnika.Dokko należało do arsenału niektórych szkół jujutsu, w których najczęściej było robione z drewna.. Pomimo małych rozmiarów dokko mogła stanowić niezwykle groźną broń w rękach osoby obeznanej z tajnikami ludzkiej anatomii. Co ciekawe , jeden z punktów witalnych znajdujący się tuż za uchem, nazywa się dokko i w jujutsu używa się go do kontrolowania przeciwnika. Chociaż nie jest to trudne, nie powinno się tej techniki stosować na treningach, gdyż jej częste używanie może prowadzić do uszkodzenia nerwu wzrokowego. (S.Mol "Broń...), s. 53)

Kolejną "wariacją " na temat Yawary było TEGRIBO








Jak widać "Tegribo to krótki , drewniany kijek o długości uzależnionej od rozmiaru dłoni użytkownika. Długość tegribo powinna być równa odległości pomiędzy czubkiem palca wskazującego, a nadgarstkiem i przeciętnie wynosi nieco poniżej dwudziestu centymetrów.(...) (Tegribo) nadawał się do uderzania tsukiwaza (technik pchnięć w punkty witalne przeciwnika. Mógł też służyć do zwiększenia efektu dźwigni , wywierania nacisku, a nawet miażdżenia niektórych nerwów..."(S.Mol "Broń...", s.100)

No i wreszcie, w czasach bardziej nam bliskich pojawiła się YAWARA...



Yawara wykonana jest z metalu, ma długość 14 cm, a z jednej strony umieszczono kółko na klucze, tak , by nie mogli się do nas doczepić panowie w niebieskich mundurach. W zasadzie można nosić brelok do kluczy w dowolnej formie prawda...;-)

jak możemy przeczytać na stronie

Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!

W 1947 roku profesor Matsuyama opracował 8-calowy (ok. 15 cm) plastikowy kijek, któremu nadał nazwę - YAWARA na cześć wczesnojapońskich sztuk walki wręcz.
Zgodnie z pierwowzorem kijek wyposażony był na końcach w krótkie na 1/4 cala (ok. 0,7 cm) kolce mające zapobiec wyrwaniu go przez napastnika. Z uwagi na niewielkie rozmiary YAWARA szybko zdobyła uznanie wśród fachowców i weszła na wyposażenie amerykańskiej Policji jako broń przyboczna obok pałki policyjnej - Tonfy i broni palnej.
W późniejszym okresie Departament Policji zabronił stosowania ostrych kolców, a w ich miejsce pojawiły się zaokrąglone pierścienie chwytne.
Przez wielu fachowców YAWARA uznana została za najbardziej prostą i efektywną broń krótką, która w rękach doświadczonego eksperta może okazać się zabójcza. Dodatkową zaletą doskonalenia technik obronnych z użyciem YAWARY okazał się fakt, iż w sytuacji zagrożenia można wykorzystać jej substytut jaki często znajduje się pod ręką np.: pióro, flamaster czy nawet szczotkę do włosów.
YAWARA jest często nazywana mylnie "Judo stick", a jej odmiany wykonywane są zarówno z plastiku, drewna jak i stopów metali lekkich. YAWARA uznawana jest w wielu krajach za groźną broń osobistą i posiadanie jej, podobnie jak innych rodzajów broni związanych z dalekowschodnimi sztukami walki wymaga specjalnych zezwoleń. Najczęściej techniki obronne z jej wykorzystaniem nauczane są w szkołach związanych z tradycją Jujitsu. W Ameryce nauczany był również swego czasu styl walki Kubotan, opracowany przez sensei Tak Kubota, polegający na szeregu technik obronnych z wykorzystaniem solidnej konstrukcji pióra wiecznego. Miał on stanowić niejako rozwinięciem technik YAWARY na użytek zwykłego obywatela. Obecnie niektóre odmiany YAWARY posiadają zatępione końce inne metalowe kulki, które czynią tę broń jeszcze bardziej niebezpieczną. Zastosowanie kulek powoduje koncentrację energii uderzenia na znacznie mniejszym obszarze, przez co mogą one zagłębiać się bardziej w miękkie rejony czaszki czyniąc tę formę broni jeszcze bardziej niebezpieczną.
Wiele z pośród technik YAWARA zaczerpniętych zostało z japońskiego Tantojutsu, w tym techniki "tsuki waza", czy techniki pchnięć.
Doskonałą pozycją poświęconą techniką walki z wykorzystaniem krótkiego kijka może być wydana w 1972 roku przez Bruce Tegnera książka pt."Stick-Fighting: Self-Defence". Ten sam autor w książce pt."Self-Defence: Nerve Centers & Pressure Points" opisuje obszary potencjalnego ataku na ludzkim ciele, które mogą być celem w technikach z wykorzystaniem YAWARY.

A ponieważ publikacje na temat Yawary trudno zdobyć- pozwoliłem sobie wstawić jedną do mojego "chomika" wystarczy poszukać tego, który nazywa się tak jak ja.. .miłego czytania ...
O Musashim powiada się że nigdy nie obciął włosów nigdy się nie wykąpał nigdy nie ożenił i nigdy nie miał prawdziwego domu i dzieci do końca życiakonsekwentnie idąc samotną drogą GORINNO SHO
Ten Zły
Avatar ramiko
reputacja: 4006
posty: 1664
offline
03.03.09 17:32 | #1218007 | (link) | zgłoś naruszenie
Kiedyś w jednym z odcinków serialu "Ninja Master" zobaczyłem, jak główny bohater powala "zły charakter" rzutem jakiegoś dziwnego łańcucha w nogi. Zapragnąłem mieć taką "zabawkę" i po latach najpierw dowiedziałem się czym był ten łańcuch, a jeszcze później dołączył on do mojej kolekcji.
Mogę Wam więc dziś przedstawić
MANRIKIGUSARI


Manrikigusari
"Łańcuch o dziesięciotysięcznej sile" w Japonii bardziej znane jako Ryofundogusari (podwójnie obciążony łańcuch) to : " obok kusarigama najbardziej znana na Zachodzie japońska broń łańcuchowa.(...)W swojej podstawowej formie ryofundogusari to broń składająca się z odcinak łańcucha o długości od 30 do 120 cm, w zależności od szkoły czy preferencji konkretnego użytkownika, i przymocowanych na jego końcach ciężarkach z kutego żelaza. Ponieważ ani kształt, ani ciężar nie były znormalizowane, zresztą podobnie jak kształt ogniw łańcucha ryofundogusari występowało w wielkiej ilości odmian." (S.Mol "Broń Dawnej Japonii" s. 130)



Technik posługiwania się tą bronią uczono traktując ją jako "broń ukrytą" i "broń do samoobrony"
Broń ta była bardzo popularna wśród wojowników Ninja , tym bardziej,że technika walki tą bronią świetnie sprawdzała się jeśli wykorzystywało się do niej sznur, czy
sageo


Oto współczesny ninja-
Yumio Nawa
prezentujący manrikigusari, oraz jeden ze sposobów jego wykorzystania









Zamieszczone wyżej zdjęcia pochodzą z książki "Ninja niewidzialni zabójcy" A.Adamsa.
Czy ta broń ma jakieś zastosowanie w czasach współczesnych? Oczywiście! Po pierwsze można wykorzystać ciężarki do uderzeń, łańcuch sprawdza się zarówno do bloków jak i przechwytywania , ale to kwestia techniki. Wielką zaletą tej broni jest jej mobilność. Można ją spokojnie włożyć do kieszeni i w sytuacji zagrożenia się nią posłużyć.

Rzecz jasna trudno jest znaleźć manrikigusari kute ze stali, ale nawet współcześnie wykonane zdaje egzamin, choć nie polecał bym go do blokowania miecza...;-)



Tak wygląda moje manrikigusari- "elegancka broń na bardziej cywilizowane czasy"...
O Musashim powiada się że nigdy nie obciął włosów nigdy się nie wykąpał nigdy nie ożenił i nigdy nie miał prawdziwego domu i dzieci do końca życiakonsekwentnie idąc samotną drogą GORINNO SHO
Ten Zły
Avatar ramiko
reputacja: 4006
posty: 1664
offline
17.03.09 21:28 | #1252760 | (link) | zgłoś naruszenie
Kolejna, nie mniej "urokliwa" "zabaweczka" którą chcę Wam zaprezentować to
TEKAGI

Niestety gdyby podczas "rutynowych" działań policyjnych (czytaj-trzepania kieszeni) znaleziono przy Was to maleństwo, kłopoty raczej "murowane", ale w sytuacji zagrożenia życia sprzęt to bardzo przydatny...Czym więc są te
Tekagi
? Oto one...



Otóż jak pisze S.Mol :" to zakładane na dłonie i stopy przyrządy wyposażone w kolce i haki. Często uważa się je za narzędzia , których ninja używali do wspinania się na mury, drzewa itp.Podczas walki w bliskim dystansie, w połączeniu z technikami jujutsu, mogły stanowić śmiertelnie groźną broń. W obronie używano ich do blokowania i parowania ciosów przeciwnika, a w ataku do rwania i szarpania."(S.Mol, "Broń dawnej Japonii", s. 122)
Co prawda S.Mol uważa, że nazwa Tekagi jest nazwą "alternatywną" i prawidłowa nazwa, to SHUKO("ręczny hak"), ale chyba tylko on tak uważa...Andrew Adams, jako prawidłową podaje pierwszą z nazw...(A. Adams "Ninja niewidzialni zabójcy", s. 69)
Istnieje oczywiście kilka rodzajów Tekagi, inaczej wyglądają zakładane na ręce, inaczej zakładane na nogi...



Jeśli idzie o opis obrażeń zadanych tą bronią A. Adams bardzo sugestywnie przedstawił je w swojej książce pisząc: "Nagły, gwałtowny cios uzbrojonej dłoni bywał groźniejszy w skutkach niż machnięcie łapą rozgniewanego tygrysa.Podczas starcia w bliskim dystansie ninja potrafił jedną ręką odbić głownię miecza, a drugą rozkroić twarz przeciwnika lub złamać mu szczękę uderzając górną częścią metalowej osłony." (A.Adams "Ninja..."s, 52)

Kolejną odmianą tej broni jest Tekkokagi (żelazne pazury na grzbiecie dłoni)



Jak widać-piękna broń, ale całkowicie nie do dostania w naszej rzeczywistości prawno-militarnej...Można ją wykonać jedynie przy dostępie do uczynnego kowala lub ślusarza z dobrym warsztatem...

My musimy zadowolić się takimi oto kupnymi Tekagi...



... które nie mniej skutecznie pomagają w trudnych chwilach naszego życia, tym bardziej że najczęściej wystarczy sam widok osoby zaopatrzonej w tekagi by napastnik zrezygnował z zamiaru uczynienia nam krzywdy...;-)
O Musashim powiada się że nigdy nie obciął włosów nigdy się nie wykąpał nigdy nie ożenił i nigdy nie miał prawdziwego domu i dzieci do końca życiakonsekwentnie idąc samotną drogą GORINNO SHO
Ten Zły
Avatar ramiko
reputacja: 4006
posty: 1664
offline
30.03.09 19:27 | #1286542 | (link) | zgłoś naruszenie
Tessen
to całkowicie legalna w naszych czasach broń, którą możemy spokojnie nosić i wykorzystywać na co dzień - choć by nie zarobić opinii osoby powiedzmy sobie "dziwnej" - raczej w okresie letnim...

Tessen
bowiem to nic innego jak "
żelazny wachlarz
".



Prawdziwy , japoński tessen jest u nas praktycznie nie do dostania. Broń taką można by oczywiście zamówić u profesjonalnego płatnerza, ale ten koszt...Musimy się zadowolić więc wachlarzami wykonanymi w chinach - służącymi do treningów kung fu.
Co prawda w średniowiecznej Japonii wachlarzy było kilka rodzajów (składane i nie składane, bojowe i do tańca itp) ja chciałbym skupić się na tym, który najbardziej zbliżony jest do "współczesnego". Jest to menbarita tessen - "składany wachlarz którego zewnętrzne żeberka wykonane były z żelaza a wewnętrzne najczęściej z bambusa, choć w niektórych egzemplarzach i one były żelazne lub mosiężne. Nie było żadnych zasad co do ilości żeberek w wachlarzu. W zależności od preferencji właściciela stosowano od sześciu do trzynastu żeberek, przy czym ich liczba mogła być zarówno parzysta jak i nieparzysta. Żeberka łączono tradycyjnym japońskim papierem washi, często lakierowanym lub pokrywanym złotą lub srebrną folią. Czasami wykorzystywano też papier z naklejonym jedwabiem.Wewnętrzne żeberka chowały się między zewnętrzne, a całość konstrukcji mocował nit (kaname) znajdujący się u podstawy. Kaname robiono z miedzi, mosiądzu, srebra, a nawet złota i mocowano do niego jedwabny sznur z mocowanym do niego chwostem . Sznur musiał mieć wystarczającą długość, żeby właściciel mógł go sobie owinąć dwa razy dookoła dłoni. " (S.Mol: "Broń dawnej Japonii", s.82-84)

Oczywiście ten opis pokazuje jak "ubogą " opcją jest wachlarz kung fu, ale z braku laku...
Wachlarz do kung fu w wersji najlepszej do obrony składa się z 12 metalowych żeberek. Żeberka zewnętrzne są trochę szersze niż wewnętrzne, mają także nieco inny kształt. Wewnętrzne są całkowicie proste. Na zewnętrznych żeberkach dla wygody trenującego i poprawy chwytu naklejone są okładziny z plastiku.






Tu ważna informacja dla osób które by chciały by taki wachlarz kupić- niestety okładziny koniecznie trzeba przykleić porządnie do metalu bo mają tendencję do odklejania się . Nie mniej jednak odrobina kleju "hermol" załatwi sprawę.Jakość materiału wykorzystanego przez chińczyków jako pokrycie również pozostawia wiele do życzenia i trzeba je samodzielnie wymienić na porządny , mocny materiał. No ale to "szczegóły techniczne" ..
Czy ta broń jest w ogóle skuteczna, czy wachlarz może być narzędziem obrony? Oto kwestia która chyba najbardziej nas interesuje...

Oczywiście musimy sobie przypomnieć,że wachlarza do obrony i ataku używał naród, który z zabijania uczynił sztukę ...Jest więc to śmiertelnie groźna broń, na której posiadanie nie potrzebujecie żadnego pozwolenia. Nie jest to bowiem "broń ukryta", a nawet nie "broń biała".

Sztuka walki wachlarzem-
tessenjutsu
to co prawda bardzo rzadko u nas uczona sztuka, nie mniej jednak w necie można zobaczyć sporo filmików ją obrazujących. Nie jest to jednak niewiarygodnie "trudna" broń. Podstawowe jej wykorzystanie nie odbiega niczym od technik posługiwania się krótką pałką. Za jego pomocą można bowiem "zbijać" ataki przeciwnika, blokować (gdy wachlarz jest złożony) , wykonywać duszenia, ale także atakować oczy i punkty witalne, zasłaniać się , rozłożonym wachlarzem ograniczać pole widzenia przeciwnika. Jeśli mamy tessen wykonany na prywatne zamówienie, a twardszymi, ostrymi żeberkami - możemy nawet wykonywać pchnięcia otwartym wachlarzem w gardło czy oczy, a nawet ciąć.

Oto przykłady technik tessenjutsu:







Jak widzimy, mając podstawowe pojęcie o technikach ju jutsu, blokach i duszeniach, o kobudo i atemi czy wreszcie yawarze możemy niewinnego wachlarza używać jako śmiertelnie groźnej broni.
Oczywiście żadna broń nie zastąpi zdrowego rozsądku , ale obecne czasy są "trudne" warto więc mieć przy sobie coś, co w sytuacji gdy już się za pomocą tego obronimy nie pozwoli na idiotyczne oskarżenia pod naszym adresem o "przekroczenie obrony koniecznej" czy użycie "niebezpiecznego narzędzia"...
O Musashim powiada się że nigdy nie obciął włosów nigdy się nie wykąpał nigdy nie ożenił i nigdy nie miał prawdziwego domu i dzieci do końca życiakonsekwentnie idąc samotną drogą GORINNO SHO
Ten Zły
Avatar ramiko
reputacja: 4006
posty: 1664
offline
07.04.09 21:08 | #1310203 | (link) | zgłoś naruszenie
Jiu jie ruan bian
.
Z pewną taką nieśmiałością piszę o tej broni, bo nie jest to broń japońska....ale mam nadzieję, że przymkniecie na to oko z racji niezwykłej "kompaktowności" , " mobilności" i "skuteczności".

Jiu jie ruan bian -dziewięcioczęściowy łańcuch
zakończony ostrzem





to jedna z broni miękkich należąca do szerokiej gamy broni łańcuchowych. Wynalezienie łańcucha jako broni przypisuje się mnichom z klasztoru Shaolin.Jego długość to 125 cm, a "ostrze" jest rodzajem "grotu", bez powierzchni tnącej. Grot służy do uderzania, zakończony jest ostrym szpicem. Jest to trudna technicznie broń, posługiwanie którą polega na bardzo szybkich obrotach pod różnymi kątami wokół ciała ćwiczącego służących do obrony i ataków poprzez wyrzucanie łańcuch z dużą siłą. Właśnie miękkość broni, zawijanie się łańcucha stanowi o jej sile ale i niebezpieczeństwie dla ćwiczącego. Łańcuch, aby zwiększyć siłę rażenia zawijany jest z dużą szybkością na nogach, rękach, szyi i ramionach po czym jeszcze szybciej odwijany i wyrzucany. Aby uchronić ćwiczącego przed kontuzjami i siniakami nie zawsze wystarczają kaski i ochraniacze.Nie mniej jednak jeśli ktoś chce, to podstawy, potrzebne do skutecznej samoobrony przy pomocy tej broni spokojnie może sobie przyswoić i nie wymaga to lat w buddyjskich klasztorach Jeśli w pobliżu nie ma naprawdę dobrej szkoły kung fu, można zakupić np na "alledrogo" filmy instruktażowe prosto z Chin oraz sam łańcuch. Na płycie w zwolnionym tempie możemy "krok po kroku" zapoznać się z ruchami potrzebnymi do opanowania tej broni. Zawarte tam ruchy to podstawa, ale nauczenie się ich naprawdę daje duże możliwości. Przy okazji, tak jak przy opisywanej przeze mnie wcześniej manrikigusari , możemy za pomocą jiu jie ruan bian wykonywać bloki, zbicia broni i duszenia. W końcu używanie broni wymaga od ćwiczącego nie tylko umiejętności technicznych ale i wyobraźni.Plusem łańcucha jest jego zasięg, możliwość używania do walki z wieloma przeciwnikami, niewielki rozmiar /łańcuch po złożeniu mieści się w kieszeni/, a także to,że panowie w mundurach nie powinni nam jego odebrać. Nie jest to bowiem "broń ukryta" , ani "broń biała". W ogóle w polskim prawie nie jest to broń...Raczej przyrząd sportowy...

Oto jak wygląda mistrzostwo w posługiwaniu się tą bronią:

[url=-AP1Vss&feature=PlayList&p=570D9523F80E8709&playnext=1&playnext_from=PL&index=12]YouTube - Kung Fu Weapons - Nine Section Whip

i kolejny ...


[url=&feature=PlayList&p=570D9523F80E8709&index=13]YouTube - 1988 Chinese Wushu Team - Shuang Jiujiebian - Chen Lihong

i jeszcze jeden....
[url=&feature=PlayList&p=570D9523F80E8709&index=17]YouTube - Shaolin 9-section Whip
O Musashim powiada się że nigdy nie obciął włosów nigdy się nie wykąpał nigdy nie ożenił i nigdy nie miał prawdziwego domu i dzieci do końca życiakonsekwentnie idąc samotną drogą GORINNO SHO
Ten Zły
Avatar ramiko
reputacja: 4006
posty: 1664
offline
21.04.09 00:04 | #1338460 | (link) | zgłoś naruszenie
Oto kolejna broń, która sprawiła, że "zakochałem się" w sztukach walki.
Shuriken
-najbardziej (oczywiście po mieczu) "rozpoznawalna" broń z panteonu broni japońskich. Ta broń co prawda jest w zasadzie prawnie zabroniona, ale ...dziwnym trafem policja nie reaguje na sprzedaż jej na alledrogo, w sklepach survivalowych i sklepach dla pasjonatów sztuk walki.

Shuriken
- oznacza "ukryte ostrze" (ostrze ukryte w dłoni). Jej historia jest stara jak świat. Shuriken na początku była zwykłym kamieniem, następnie dzięki odkryciu żelaza wyewoluowała w
tetsutsubute
- "żelazne kamienie", by wreszcie osiągnąć kształty odpowiednie dla poszczególnych szkół sztuk walki.
Na pierwszym zdjęciu możecie zobaczyć kolekcję shuriken :




Jak widać rodzajów shuriken jest naprawdę multum.
S. Mol dzieli je na : " proste, w kształcie krzyża i specjalne" (S.Mol "Broń dawnej Japonii", s. 159), ale podział ten nie oddaje mnogości kształtów.
Oto tylko niektóre z rodzajów:

Boshuriken




"Proste shuriken ( ... ) występowały w różnych długościach i przekrojach poprzecznych: okrągłym, trójkątnym, kwadratowym, prostokątnym, pięcio- lub sześciokątnym.Większość typów posiadała zaostrzony jeden koniec, choć czasem można było się natknąć na ryobarigata shuriken , który miał oba końce ostre" (S.M, s. 160)

Harigata shuriken
shuriken w kształcie igły.



Wykorzystywane w szkole Negishi, gdzie jako shuriken używano igieł do szycia zbroi .

juji shuriken
(jujigata shuriken) shuriken w kształcie krzyża .



"Kształt krzyża posiadał znaczenie symboliczne, miał odpędzać i niszczyć wszelkie zło. W najbardziej podstawowej wersji juji shyriken wyglądał jak dwa skrzyżowane boshuriken.Prosty juji shuriken można było wykonać , wiążąc ze sobą pośrodku dwa ryobarigata shuriken (boshuriken z dwoma zaostrzonymi końcami)." (S.M., s.165)

goho shuriken
shuriken w kształcie pięcioramiennej gwiazdy.



"Jego kształt symbolizował pięć elementów : drewno, ogień, ziemię, metal i wodę lub też pięć podstawowych manifestacji materii : pustkę, wiatr, ogień, wodę i ziemię ." (S.M.s, 167)

roppogata shuriken
shuriken w kształcie sześcioramiennej gwiazdy, oraz
happogata shuriken
w kształcie ośmioramiennej gwiazdy.



Oba te typy shuriken kojażone są ze szkołami ninjutsu w
Koga i Iga
Obie te prefektury japońskie uważane są za kolebki ninjutsu.

Specyficzny kształt miały shuriken ze szkoły
Kobori




Miały one około 9 cm średnicy, i były tak ostre,że wymagały przenoszenia w specjalnych pokrowcach.

Senban shuriken
kwadratowe, lub w kształcie rombu, z kwadratowym otworem pośrodku.



Oczywiście władanie shuriken to nie jest prosta sprawa.
"Shurikenjutsu
, czyli sztuka posługiwania się w walce shuriken była dawniej uważana za "tajną sztukę". (...) Trzeba przede wszystkim zaznaczyć, że shuriken
wcale nie służył do rzucania
, tylko "uderzano" nim. Praktycy tej sztuki używali słowa utsu (uderzać), ponieważ ich zdaniem lepiej oddawało istotę zastosowania shuriken w walce niż nageru (rzucać). (...)
Metody "uderzania" za pomocą shuriken, nazywane uchiho, lub daho, zależały od odległości do celu i zasięgu broni. W zależności od typu shuriken można wyróżnić dwie podstawowe kategorie technik : techniki stosowane do "uderzeń" prostymi shuriken i techniki stosowane do "uderzeń" shuriken o kształtach gwiazdy, krzyża lub dysku. (...) Warto zauważyć,że niezależnie od użytej metody "uderzenie" nie następowało przy pomocy samej ręki. Konieczna była koordynacja pomiędzy postawą (kamae), ruchem ciała (taisabaki), pracą stóp (ashisabaki), ruchem rąk (tesabaki) i oddechem (kokyu)- wszystko podparte fudoshin- "nieporuszonym umysłem" "(S.M., s. 177-178)

Oto przykłady technik shurikenjutsu : rzut "uderzenie" boshuriken


oraz techniki trzymania shuriken w walce w "zwarciu"



Obecnie wybór shuriken w różnych sklepach specjalistycznych i internetowych mamy ogromny.




Niestety jest to w 100 % tandeta made in china, której daleko do idealnego wyważenia . Ale cóż "z braku laku dobry kit...". Cieszmy się więc z tego co mamy nic bowiem przyjemniejszego nad dźwięk shuriken wbijającego się w "....tu wpisz dowolny cel ;-)"...
O Musashim powiada się że nigdy nie obciął włosów nigdy się nie wykąpał nigdy nie ożenił i nigdy nie miał prawdziwego domu i dzieci do końca życiakonsekwentnie idąc samotną drogą GORINNO SHO
Ten Zły
Avatar ramiko
reputacja: 4006
posty: 1664
offline
25.04.09 22:11 | #1345643 | (link) | zgłoś naruszenie
FUKIA
- to w/g A.Adamsa :"zatrute ostrza wyrzucane z dmuchawki" (A.Adams "Ninja niewidzialni zabójcy", s.163), albo po prostu-dmuchawka (blowgun)

Jeśli ktoś nie kojarzy tej broni to radzę przypomnieć sobie film "Amerykański Ninja", jest tam scena gdzie młody główny bohater ćwiczy strzelanie z dmuchawki. Dla czego napisałem strzelanie? Bo strzałka "wydmuchnięta" przez wprawioną osobę ma naprawdę sporą siłę, szybkość i jest ogromnie skuteczną bronią.
Japończycy, jako naród który wszędzie upatruje sztuki uczynił z tej formy walki sztukę-Fukiyajutsu. Fukiyajutsu na terenie Japonii powstało w szkołach ninja takich jak Togakure Ryu (celowo napisałem "na terenie Japonii, bo dmuchawka to nie tylko wynalazek ninja,za pomocą dmuchawek i strzałek zatrutych currarą polują do dziś Indianie południowo-amerykańscy) .Najczęściej dmuchawka ninja miała ok 50 cm długości, a wystrzeliwane z niej strzałki były zatrute. Poza strzelaniem dmuchawka była wykorzystywana przez ninja jako rurka do oddychania pod wodą.
Obecnie fukiyajutsu traktowane jest w Japonii podobnie jak łucznictwo. W Japonii sportowa wersja tej sztuki promowana jest przez Japan Sports Fukiya Association, na świecie zaś przez International Fukiya Association (IFA) .

Sama broń to banalnie prosta konstrukcja- tradycyjnie była to bambusowa rurka , której długość była różna w zależności od rodzaju strzałek, oddalenia celu i preferencji użytkownika. Strzałki [b]fukibari mogły być bambusowe, lub metalowe a ich tradycyjna długość to dwa cale. Japońska tradycyjna dmuchawka nie ma ustnika, w który zaopatrzone są współczesne dmuchawki.

Obecnie można kupić dmuchawki w różnych rozmiarach :
-przeznaczone do treningu w domu - 50 cm długości,(do strzelania w cel oddalony max o 5 m )
-sportowe-120 cm,13 mm średnicy
-przeznaczone do walki
Strzałki (igły ) będące pociskami wystrzeliwanymi z dmuchawki mają -ok 9 cm długości i są tak ostre, że trafienie człowieka w szyję, klatkę piersiową czy oko jest śmiertelnie niebezpieczne by nie powiedzieć zabójcze.
Nie mniej jednak ze wszystkich broni Japońskich ta jest jedną z łatwiejszych do opanowania, można również przy jej pomocy poćwiczyć paintball- produkowane są bowiem specjalne kulki z farbą i magazynki na nie przystosowane do dmuchawek.

Oto współczesna dmuchawka



Magazynek na 10 strzałek



I sama "strzałka"

O Musashim powiada się że nigdy nie obciął włosów nigdy się nie wykąpał nigdy nie ożenił i nigdy nie miał prawdziwego domu i dzieci do końca życiakonsekwentnie idąc samotną drogą GORINNO SHO
Ten Zły
Avatar ramiko
reputacja: 4006
posty: 1664
offline
13.05.09 23:31 | #1380066 | (link) | zgłoś naruszenie
Teraz coś dla miłośników "Żółwi Ninja" i "Electry"- czyli
Sai

W tytule dodałem także nazwę
Jutte
, ponieważ różne źródła podają dwie nazwy opisując te dwie niezwykle wprost podobne do siebie bronie .
Sai





Sai -jest bronią rolników.Marek Stefaniak o jego pochodzeniu pisze tak :" Rdzenna ludność Okinawy traktowała początkowo sai jako narzędzie rolnicze. Przyrząd ten wykorzystywano do sadzenia ryżu. Ostrze sai wbijało się głęboko w ziemię, aż widełkowata garda stawiała opór. Wówczas rolnik wiedział, że miejsce na sadzonkę ryżu jest wystarczająco głębokie. Według innej wersji sai wykształciło się z miecza trzymanego przez hinduskiego boga Indrę." (M.Stefaniak :"Ryukyu KOBUDO", wyd 'MARCUS' Warszawa 1993, s.31)

Jutte
(lub inna nazwa jitte)




Jutte to broń "szlachetnie urodzonych " wojowników a także broń policji w Edo (stanowiła praktycznie jej symbol ). Według legendy twórcą jutte ma być Miyamoto Moninosuke- ojciec Miyamoto Musashiego, choć jak pisze S. Mol :" Jest bardziej prawdopodobne, że wynalazcą jitte był dziadek Miyamoto Musashiego, Miyamoto Yoshimoto, a Moninisuke jedynie ją udoskonalił (...)" (S.Mol :"Broń Dawnej Japonii" , s. 79)

W jaki sposób posługiwano się tym rodzajem broni? Była to wprost idealna broń do walki z przeciwnikiem uzbrojonym w miecz. Ostrze nigdy nie było blokowane przez gardę, lecz trafiało w klingę, a dopiero później było przechwytywane i blokowane przez hak. Broni tej można też było używać do miotania i do chwytania za szyje, kończyny, mięśnie .
Techniki posługiwania się sai wywodzące się z Okinawy przypominają techniki karate i podzielone sa na :
uke-czyli bloki, tsuki-pchnięcia, uch-uderzenia i mochiage-zmiany chwytu
(M Stefaniak, s.31)

Na tym zdjęciu przedstawiono podstawowe sposoby trzymania sai




Teraz możecie zobaczyć kilka bloków- widać zbieżność z karate







Czy taka broń ma szansę sprawdzić się w czasach współczesnych? Nie wiem...Jeśli wziąć pod uwagę rozmiar- to dość trudno jest chodzić z sai po ulicach, ale z drugiej strony...ludzie noszą nunchaku, noże, więc na upartego...Sai w walce może być straszne- zwłaszcza
Manji sai
, w którym można wykonywać mordercze pchnięcia odwróconym kolcem yoku.
Jeśli miałbym wybrać do walki nóż , lub sai- nigdy bym nie wybrał noża- sai spokojnie sprawdza się przeciwko katanie czy kijowi .

Oto moje sai- jak widać w wersji manji. Długość 50 cm, długość kolca (yoku)-10 cm, szerokość gardy-14 cm (po 7 z obu stron)





Współcześnie wykonane sai są bardzo dobrej jakości, w dodatku należy pamiętać, że wiele historycznych egzemplarzy tej broni było wykonanych z drewna, a takich obecnie już się nie produkuje. Współczesne sai to solidny kawał metalu, który we wprawnych rękach sprawi,że napastnik będzie modlił się o przyjazd "błękitnych aniołów sprawiedliwości " ;-)
O Musashim powiada się że nigdy nie obciął włosów nigdy się nie wykąpał nigdy nie ożenił i nigdy nie miał prawdziwego domu i dzieci do końca życiakonsekwentnie idąc samotną drogą GORINNO SHO
Ten Zły
Avatar ramiko
reputacja: 4006
posty: 1664
offline
11.06.09 00:12 | #1443139 | (link) | zgłoś naruszenie
Nunchaku
to najpopularniejsza , po kiju, broń kobudo.

Co do aspektu prawnego- w/g ustawy o broni-nunchaku to broń, ale...można je bez problemu kupić w sklepach z akcesoriami do sztuk walki (choć nie na alledrogo, bo tam obsługa kasuje takie aukcje pozostawiając jedynie treningowe atrapy)
Jeśli chcecie doczytać o "dziwnym" stosunku prawa i policji do posiadania nunchaku- odsyłam Was do tej stronki:
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!


A teraz wracając do tematu...
Według M.Stefaniaka: "(Nunchaku)...W Chinach występuje pod nazwą shao tse kun lub shuang chin kun, na Filipinach znane jest pod nazwą tabak toyok, w Indonezji: sat tjat koen,a Wietnamie: song thiet tien, trung binh tien, tam thiet tien.
Nunchaku, jako narzędzie rolnicze, służyło do młócenia ryżu. Składa się z dwóch kawałków drewna (pałek) o przekroju ośmiokątnym, połączonych plecionym sznurem lub łańcuchem. Długość pałek waha się od 30 do 60 cm i jest cechą charakterystyczną dla różnych szkół.I tak w szkole Matayoshi Kobudo sansetsukon (potrójne nunchaku)- długość pałek wynosi 60 cm, zaś w szkole Ryukyu Kobudo 32 cm." (M. Stefaniak "Ryukyu Kobudo", s.43)

Oto jak zbudowane jest tradycyjne nunchaku




Co prawda w książce światowej sławy eksperta kobudo-
Fumio Demury
- możemy wyczytać że: "...nunchaku był to przyrząd stosowany jako bicz do popędzania koni..." (F.Demura "Nunchaku-broń karate w samoobronie" wyd.Budo Sport, s.11) ale myślę, że raczej jest to "kiks" tłumacza...Biedny byłby koń popędzany takim bacikiem...

Nie mniej jednak, jak możemy wyczytać u Demury, nunchaku jako broń zaistniało "około 350 lat temu, podczas japońskiej okupacji Okinawy."(Demura, s.11)

Jakie Demura wyróżnia rodzaje nunchaku? W/g niego mamy siedem rodzajów tej broni:

Maru-Gata Nunchaku (okrągłe nunchaku do treningów)
,



Hakakukei Nunchaku (ośmiokątne nunchaku)
,




So-Setsu-Kon Nunchaku (jedna pałka jest normalnej długości, a druga o połowę krótsza)




Han-Kei nunchaku (połówkowe nunchaku- obie pałki wykonane są jakby z przeciętej wzdłuż pałki.
Jest łatwe do przenoszenia i pozwala na zaskoczenie przeciwnika, który myśli, że mamy pałkę, a nie nunchaku) ,



San-Setsu-Kon-Nunchaku (trzyczęściowe nunchaku- wyglądające podobnie do trzyczęściowego cepa w kung fu)
,



San-Setsu-Kon nunchaku w którym jedna pałka jest normalnej długości, a druga składa się z dwóch części
,



i wreszcie dające największy zasięg
Yon-Setsu-Kon Nunchaku (nunchaku z czterech części)




Ponieważ w japońskich sztukach walki nunchaku kojarzone jest z karate, większość technik jest praktycznie kopią technik karate.

Postawy w sztuce nunchaku są
takie same
jak w karate, czyli mamy postawę gotowości (yoi),
postawę tylną (Kokutsu dachi), postawę przednią (Zenkutsu dachi), postawę kota (Nekoashi dachi) itd...

Na zdjęciu mistrz Demura prezentuje postawę kota




Oczywiście za pomocą nunchaku możemy wykonywać bloki




Uderzenia




Duszenia




ale oczywiście tym, co przyciągnęło ćwiczących do zainteresowania się nunchaku były techniki zamachowe, czyli
furi
To właśnie ich mistrzowskie opanowanie sprawia, że nunchaku w rekach mistrza "żyje", otacza go jakby "nieprzeniknioną" barierą . Oczywiście właśnie zamachowe techniki są najbardziej niebezpieczne, zarówno dla napastnika jak i ćwiczącego. Głowa w starciu z rozpędzonym nunchaku nie ma szans, ale opanowanie nunchaku tak by samemu sobie nie zrobić krzywdy...to "wyższa szkoła jazdy".

Jak pisałem wcześniej- zakup nunchaku w naszym kraju nie jest problemem. Można kupić wersję ośmiokątną , drewnianą -wykonaną z bardzo porządnego materiału, ale trzeba tu się liczyć z koniecznością wymiany linek. Można samemu zrobić nunchaku- zapewniam, że to żadna filozofia, można wreszcie kupić nunchaku którego pałki połączone są łańcuchem na łożyskach. Oto przykład takiego nunchaku- żadna rewelacja, ale do nauki-OK

.



Takie nunchaku spokojnie posłuży Wam wiele lat . Zachęcam więc do kupna i ćwiczenia, bo warto!

Aby przypomnieć, jak wygląda mistrzowska walka nunchaku proponuję "odświeżyć" sobie ten film.

..
O Musashim powiada się że nigdy nie obciął włosów nigdy się nie wykąpał nigdy nie ożenił i nigdy nie miał prawdziwego domu i dzieci do końca życiakonsekwentnie idąc samotną drogą GORINNO SHO
login
hasło
|
Nie masz profilu? - zarejestruj się i zacznij w pełni korzystać z sieci!