Iliada (streszczenie) - Homer
Użytkownik
reputacja: 214
posty: 956
offline
11.03.09 16:05
|
#1235638
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Artyzm „Iliady”
Epos opiewający „gniew Achilla” i jego tragiczne skutki ma swoje źródła w kulturze ludowej starożytnych Grekow. Badania nad kompozycją i artystycznymi walorami „lliady” przekreśliły zdecydowanie poglądy dawnych homerologów sugerujące, że „Iliada” jest zbiorem legend i mitów zestawionych w odpowiedniej kolejności i w związku z tym nie można jej autorstwa przypisywać jednemu człowiekowi. Niewątpliwie źródłem tematu i głównych wątków były mity greckie jednak dopiero ich twórcza „obróbka” była podstawą dla skomponowanego w konsekwentny, przemyślany sposób eposu.
Narracja prowadzona jest z wyczuciem dramatyzmu. Akcja, zwalniana lub przyspieszana, dawkuje napięcie zależnie od rozwijających się zdarzeń. Te zabiegi mają swój cel i są wykorzystywane zgodnie z logiką budowania nastroju i napięcia. Przed decydującymi momentami, jak zauważają autorzy najbardziej wyczerpującej polskiej monografii pt. „Homer”,12 autor serwuje długie, ozdobne, podniośle brzmiące porównania. Służą one ożywieniu monotonnych scen bitewnych, a niekiedy zatrzymaniu na dłużej uwagi czytelnika na jakimś ważnym wydarzeniu. Przełomowe, doniosłe momenty akcji „obowiązkowo” okraszone są porównaniami homeryckimi. Zagrożone monotonią opisy walki oparte są na schemacie przechylającej się na różne strony szali zwycięstwa lub też następuje rozbicie bitwy na kilka pojedynków. W takich okolicznościach zdarzają się gwałtowne wymiany zdań pełnych obelg, ale bywają też uprzejme, kurtuazyjne przemowy. Ożywieniu akcji służy także częste przenoszenie uwagi na innych bohaterów i stałe nieoczekiwane, wtrącanie się bogów w przebieg zdarzeń.
„Jednolitość »Iliady« przejawia się nie tylko w przemyślanej kompozycji poematu, ale także w jednolitości charakterów poszczególnych bohaterów i bogów” – czytamy w wymienionej monografii.13 Istotnie, poznany w pierwszej księdze rycerz jest tym samym człowiekiem, którego czytelnik żegna w księdze ostatniej. Podobnie można cytowaną tezę weryfikować, jeśli chodzi o bogów.
Zjednoczeni pod wodzą Agamemnona Grecy podejmują walkę w obronie honoru Menelausa (brata Agamemnona), któremu trojański królewicz Parys uprowadził żonę, Helenę. Postaci i zdarzenia budujące akcję „Iliady”, choć zakorzenione w tradycji ludowej, powiązane są logicznym ciągiem następujących po sobie faktów konsekwentnie prowadzących do rozstrzygnięcia sporu. Bierne zestawienie podań mitycznych i historycznych nie dałoby w efekcie tak jednolitego dzieła. Homer pozostał więc w świadomości czytelników obroniony jako autor „Iliady”.
Przekazywane przez aojdów podania nie mogły posługiwać się jednakowym stylem. „Iliada” została napisana z twórczym wkładem starania o urodę języka, plastyczność opisów i urozmaicona różnymi zabiegami stylistycznymi.
Zasadniczą treścią „Iliady” są opisy czterech wielkich bitew, toczących się od świtu do zmroku. Poświęcone im fragmenty przeplatają chwile wytchnienia – czas grzebania zwłok, narady. Bohaterów poznajemy przede wszystkim podczas bitewnych zmagań. Ich charakterystyki można rozpatrywać w kategoriach realizmu (są to postaci typowe, a zarazem o indywidualnych rysach, są takie, jakie można było spotkać w czasach Homera), ale do pewnego stopnia naiwne (płaczący rycerz, nagła utrata odwagi).14 Homer nie przeplata charakterystyk bohaterów, nie umie skupić się na kilku czynnościach. Przedstawia jakąś pracę czy bohatera i dopiero, gdy skończy, przechodzi do kolejnego opisu.15
Akcja utworu obejmuje krótki okres z dziejów wojny trojańskiej i w całości jest podporządkowana jednemu nadrzędnemu motywowi: gniewowi Achillesa i jego skutkom. Utwór zaczyna się od pełnych dramatycznego napięcia scen, kończy zaś w nastroju zgody. Zakończenie pokazuje wewnętrzną przemianę głównego bohatera, obudzenie się w nim ludzkich uczuć, rezygnację z egocentrycznego stanowiska. Te ramy wypełniają opisy bitew i zawziętego uporu Achillesa, odpowiednio zwalniane lub przyspieszane, by zatrzymać uwagę czytelnika i wzbudzić w nim ciekawość dalszych zdarzeń.
Zawarta w Inwokacji zapowiedz treści zostaje zrealizowana w 24 księgach-pieśniach. Utwór zawiera duży ładunek informacji o epoce, o zajęciach, ubiorach, pożywieniu, stosunkach między ludźmi, sposobach walki i w ogóle o stylu życia w starożytności.
Na wartość artystyczną „Iliady” składa się kilka ważnych elementów. Przede wszystkim trzeba wymienić przemyślaną kompozycję dzieła, sprawność warsztatu poetyckiego autora wyrażającą się w umiejętnym wykorzystaniu mitów, dbałości o urodę języka, różnorodności środków artystycznych i sprostaniu regułom poetyki, którą Homer postawił sobie jako cel.
Ogląd „Iliady” w aspekcie kompozycyjnym i stylistycznym trzeba jeszcze poszerzyć o uwagi dotyczące układu wersyfikacyjnego. Homer posługuje się heksametrem, czyli sześciostopowym daktylem. Była to miara wierszowa oparta na naprzemiennym rozkładzie sylab długich i krótkich. Tak uzyskana rytmika wiersza i jego melodia wywoływały wrażenie patosu, uroczystego tonu. Wiersz o takich cechach najlepiej nadawał się do przekazania treści o ważnej dla narodu chwili dziejowej. Heksametr nie jest łatwy do przełożenia na charakteryzujący się innymi jakościami język polski. Dmochowski próbował oddać jego walory rytmiczne przy pomocy rymowanego trzynastozgłoskowca (7 + 6). Ta i inne próby imitacji heksametru nie mogły doścignąć rytmu i melodyki oryginału z powodu innej struktury języka polskiego. Wypada więc przyjąć (niemożliwą do weryfikacji poprzez przekład) tezę homerologów, że i w tym względzie „Iliada” zasługuje na uznanie i podziw.
„Iliada” i „Odyseja”
Obydwa eposy są prawdopodobnie dziełem jednego autora. Tak zwana kwestia homerycka wywołała liczne dociekania, analizy obu tekstów. Efekty tej pracy to argumenty za i przeciw twierdzeniu, że „Iliada” i „Odyseja” wyszły spod pióra jednego twórcy. Zdecydowanie przeważają racje za przyjęciem tej tezy.
Badania historyczno-literackie wykazały, że „Iliada” powstała wcześniej („Odyseja” dopowiada to, czego nie powiedziano w pierwszym eposie). Jest w pewnym sensie jego kontynuacją i uzupełnieniem, jeśli chodzi o bieg akcji i charakterystyki bohaterów.
Tak wstęp do „Iliady”,14 jak i do „Odysei”15 (wydania w serii Biblioteka Narodowa) opisują stosunki społeczne, polityczne i prawne na przedstawionych w eposach terenach w czasach Homera i przed nim. Autorzy – Tadeusz Sinko i Zofia Abramowiczówna – wybitni znawcy historii i literatury starożytnej, poruszają wiele spraw dotyczących ludzi tamtego czasu. Mówią o tym, czym zajmowali się oni na co dzień, co jedli, jak się ubierali, jak spędzali wolny czas, jaki był świat bogów, w których wierzyli i jak wyrażali swoją wiarę.
Tak przedstawione tło rozważań pozwala lepiej zrozumieć działania bohaterów „Iliady” i „Odysei”, dostrzec motywację postępowania, usprawiedliwić czyny nie mieszczące się w naszej, współczesnej mentalności.
Materiałem, tworzywem treściowym, obu eposów są podania o bogach i bohaterach, twory ludzkiej fantazji i obrazy pochodzące z obserwacji życia przekazywane z ust do ust. Kanwa niektórych opowieści ubierana w różne szczegóły powtarza się w wielu zapisach. Każdorazowo jednak dodawano inne elementy czy też rozwijano opowieść w jakimś wybranym kierunku, podkreślając jakiś wątek czy motyw.
„Iliada” i „Odyseja” są utworami może najbardziej uniwersalnymi spośród tych, jakie kiedykolwiek napisano. Przywołują zdarzenia, postaci, antagonizmy, jakie powtarzają się przez wszystkie wieki, które minęły od czasu powstania obu eposów. Zawierają ciągle aktualne przestrogi i prezentują zasady moralne, które w większości obowiązują do dziś (jeżeli nieco inaczej je formułujemy czy interpretujemy, to ze względu na odmienne realia życia, a przede wszystkim – ze względu na zasadniczo odmienny typ wiary religijnej, jaką wyznaje cywilizowany człowiek współczesny).
Uniwersalizm tych superdzieł starożytności, zakorzenionych w tradycji podań ludowych, tkwi także – a może przede wszystkim – w konstrukcji psychofizycznej i zachowaniach bohaterów literackich. Badacze literatury starożytnej wiele miejsca i czasu poświęcili artyzmowi eposów Homera, środkom artystycznym, jakich używał, kompozycji utworów, analizie wątków i języka, wierzeniom religijnym, przebiegom walk i pojedynków, opisom elementów fantastycznych... Niemal każda książka i artykuł o dziełach Homera przynosi także wzmianki i opisy bohaterów, jakich autor przedstawił. Poważne monografie poświęcają problematyce bohaterów całe rozdziały. Jednak, poza charakterystyką osób i wskazaniem na ich funkcję w przebiegu zdarzeń, poza wskazaniem roli poszczególnych postaci w tekście, nie otrzymujemy jednoznacznego określenia typu bohatera, który jawi się jako „wspólny mianownik” występujących tu osób.
Analiza obu eposów w aspekcie problematyki bohaterów podpowiada ów „wspólny mianownik”. Homer upodobał sobie bohaterów silnych, sprawnych fizycznie, wysportowanych, gotowych i zdolnych do walki, wyżywających się chętnie w zawodach sportowych i angażujących się bez wahania w różne formy rywalizacji dającej szansę chwalebnego zwycięstwa.
Analiza bohatera homeryckiego uosabia siłę i sprawność zarówno w wymiarze fizycznym, jak i w sensie możliwości umysłu. Także tam, gdzie autor nie podkreśla inteligencji bohatera, jest ona zawsze elementem towarzyszącym. Ten typ bohatera ma rysy uniwersalne. Obecnie w literaturze i w filmie często pokazywane są postaci o takim właśnie rysunku. Dość wymienić całą rzeszę amerykańskich kowbojów, czy gangsterów, albo dzielnych stróżów prawa, którzy sprytem i sprawnością fizyczną zwyciężają zło, walczą z przestępcami. Takich dzieł powstało wiele także na gruncie polskim. Tak jak u Homera, tak i w twórczości współczesnej bohater sprawny, silny, dominujący nad innymi niekiedy wykorzystuje te możliwości w nadmiarze (okrucieństwo Achillesa postaci gangsterów).
Znaczenie i aktualność dzieł Homera nie mogą być rozważane w oderwaniu od problematyki bohatera. Wydaje się, że właśnie w tym typie bohatera, jaki został tu zaprezentowany, tkwi tajemnica żywotności homeryckich eposów. Typ bohatera powstały przed dwoma tysiącami lat, realizujący się w trzech dziedzinach: w walce, w sporcie i w pracy, ciągle się aktualizuje i imponuje ludziom współczesnym pozytywnym myśleniem, tężyzną fizyczną i wspaniałą sprawnością ciała i umysłu.
Wpływ „Iliady” na literaturę polską
Znaczenie „Iliady” w historii literatury jest nie do przecenienia. Poruszone tu sprawy, motywy, postaci ożywały niejednokrotnie w wyobraźni poetów, prozaików i dramaturgów, przybierały nowy kształt i konteksty. Literatura polska w kolejnych epokach, od renesansu począwszy, sięga bez ograniczeń do tej skarbnicy motywów i twórczo je asymiluje. Ciągle powstają też poetyckie parafrazy wybranych fragmentów „Iliady”. Niekiedy są to próby uwspółcześnienia, kiedy indziej ambicja dorównania starożytnemu heksametrowi. Nie sposób wymienić twórców literatury, którzy upodobali sobie „Iliadę” jako źródło inspiracji. Byli wśród nich: Kochanowski, Staff, Tuwim, Gajcy, Lechoń, Czechowicz, Jastrun, Herbert, Szymborska.
Żywotność „Iliady” wynika z przedstawienia odwiecznych zależności między ludźmi i podkreślenia zasady, że – nawet po latach – winowajca musi ponieść karę. Homer jest tu, co prawda, zwolennikiem odpowiedzialności zbiorowej: cały naród musi zapłacić za czyn zakochanego Parysa. Sprawiedliwości musi jednak stać się zadość. Winny poniesie karę nawet wtedy, gdy jej skutki będą krzywdzące dla innych.
Wymowa moralna eposu ma swoich adresatów także wśród ludzi końca XX wieku, zaś pojęcie honoru nie straciło na wartości. Znakiem naszych czasów bywa też nadmiernie wybujała ambicja, przedkładanie interesu własnego nad dobro narodowe. Nasz świat rządzi się podobnymi emocjami jak bohaterowie „Iliady” i są w nim zatwardziali egoiści, nie liczący się w swoim postępowaniu z nikim i z niczym. Są też wspaniali, nieustępliwi obrońcy pięknych ideałów.
Czerpanie z bogatego źródła „Iliady” stało się zwyczajem twórców literatury – to chyba najbardziej namacalny dowód żywotności dzieła Homera.
Epos opiewający „gniew Achilla” i jego tragiczne skutki ma swoje źródła w kulturze ludowej starożytnych Grekow. Badania nad kompozycją i artystycznymi walorami „lliady” przekreśliły zdecydowanie poglądy dawnych homerologów sugerujące, że „Iliada” jest zbiorem legend i mitów zestawionych w odpowiedniej kolejności i w związku z tym nie można jej autorstwa przypisywać jednemu człowiekowi. Niewątpliwie źródłem tematu i głównych wątków były mity greckie jednak dopiero ich twórcza „obróbka” była podstawą dla skomponowanego w konsekwentny, przemyślany sposób eposu.
Narracja prowadzona jest z wyczuciem dramatyzmu. Akcja, zwalniana lub przyspieszana, dawkuje napięcie zależnie od rozwijających się zdarzeń. Te zabiegi mają swój cel i są wykorzystywane zgodnie z logiką budowania nastroju i napięcia. Przed decydującymi momentami, jak zauważają autorzy najbardziej wyczerpującej polskiej monografii pt. „Homer”,12 autor serwuje długie, ozdobne, podniośle brzmiące porównania. Służą one ożywieniu monotonnych scen bitewnych, a niekiedy zatrzymaniu na dłużej uwagi czytelnika na jakimś ważnym wydarzeniu. Przełomowe, doniosłe momenty akcji „obowiązkowo” okraszone są porównaniami homeryckimi. Zagrożone monotonią opisy walki oparte są na schemacie przechylającej się na różne strony szali zwycięstwa lub też następuje rozbicie bitwy na kilka pojedynków. W takich okolicznościach zdarzają się gwałtowne wymiany zdań pełnych obelg, ale bywają też uprzejme, kurtuazyjne przemowy. Ożywieniu akcji służy także częste przenoszenie uwagi na innych bohaterów i stałe nieoczekiwane, wtrącanie się bogów w przebieg zdarzeń.
„Jednolitość »Iliady« przejawia się nie tylko w przemyślanej kompozycji poematu, ale także w jednolitości charakterów poszczególnych bohaterów i bogów” – czytamy w wymienionej monografii.13 Istotnie, poznany w pierwszej księdze rycerz jest tym samym człowiekiem, którego czytelnik żegna w księdze ostatniej. Podobnie można cytowaną tezę weryfikować, jeśli chodzi o bogów.
Zjednoczeni pod wodzą Agamemnona Grecy podejmują walkę w obronie honoru Menelausa (brata Agamemnona), któremu trojański królewicz Parys uprowadził żonę, Helenę. Postaci i zdarzenia budujące akcję „Iliady”, choć zakorzenione w tradycji ludowej, powiązane są logicznym ciągiem następujących po sobie faktów konsekwentnie prowadzących do rozstrzygnięcia sporu. Bierne zestawienie podań mitycznych i historycznych nie dałoby w efekcie tak jednolitego dzieła. Homer pozostał więc w świadomości czytelników obroniony jako autor „Iliady”.
Przekazywane przez aojdów podania nie mogły posługiwać się jednakowym stylem. „Iliada” została napisana z twórczym wkładem starania o urodę języka, plastyczność opisów i urozmaicona różnymi zabiegami stylistycznymi.
Zasadniczą treścią „Iliady” są opisy czterech wielkich bitew, toczących się od świtu do zmroku. Poświęcone im fragmenty przeplatają chwile wytchnienia – czas grzebania zwłok, narady. Bohaterów poznajemy przede wszystkim podczas bitewnych zmagań. Ich charakterystyki można rozpatrywać w kategoriach realizmu (są to postaci typowe, a zarazem o indywidualnych rysach, są takie, jakie można było spotkać w czasach Homera), ale do pewnego stopnia naiwne (płaczący rycerz, nagła utrata odwagi).14 Homer nie przeplata charakterystyk bohaterów, nie umie skupić się na kilku czynnościach. Przedstawia jakąś pracę czy bohatera i dopiero, gdy skończy, przechodzi do kolejnego opisu.15
Akcja utworu obejmuje krótki okres z dziejów wojny trojańskiej i w całości jest podporządkowana jednemu nadrzędnemu motywowi: gniewowi Achillesa i jego skutkom. Utwór zaczyna się od pełnych dramatycznego napięcia scen, kończy zaś w nastroju zgody. Zakończenie pokazuje wewnętrzną przemianę głównego bohatera, obudzenie się w nim ludzkich uczuć, rezygnację z egocentrycznego stanowiska. Te ramy wypełniają opisy bitew i zawziętego uporu Achillesa, odpowiednio zwalniane lub przyspieszane, by zatrzymać uwagę czytelnika i wzbudzić w nim ciekawość dalszych zdarzeń.
Zawarta w Inwokacji zapowiedz treści zostaje zrealizowana w 24 księgach-pieśniach. Utwór zawiera duży ładunek informacji o epoce, o zajęciach, ubiorach, pożywieniu, stosunkach między ludźmi, sposobach walki i w ogóle o stylu życia w starożytności.
Na wartość artystyczną „Iliady” składa się kilka ważnych elementów. Przede wszystkim trzeba wymienić przemyślaną kompozycję dzieła, sprawność warsztatu poetyckiego autora wyrażającą się w umiejętnym wykorzystaniu mitów, dbałości o urodę języka, różnorodności środków artystycznych i sprostaniu regułom poetyki, którą Homer postawił sobie jako cel.
Ogląd „Iliady” w aspekcie kompozycyjnym i stylistycznym trzeba jeszcze poszerzyć o uwagi dotyczące układu wersyfikacyjnego. Homer posługuje się heksametrem, czyli sześciostopowym daktylem. Była to miara wierszowa oparta na naprzemiennym rozkładzie sylab długich i krótkich. Tak uzyskana rytmika wiersza i jego melodia wywoływały wrażenie patosu, uroczystego tonu. Wiersz o takich cechach najlepiej nadawał się do przekazania treści o ważnej dla narodu chwili dziejowej. Heksametr nie jest łatwy do przełożenia na charakteryzujący się innymi jakościami język polski. Dmochowski próbował oddać jego walory rytmiczne przy pomocy rymowanego trzynastozgłoskowca (7 + 6). Ta i inne próby imitacji heksametru nie mogły doścignąć rytmu i melodyki oryginału z powodu innej struktury języka polskiego. Wypada więc przyjąć (niemożliwą do weryfikacji poprzez przekład) tezę homerologów, że i w tym względzie „Iliada” zasługuje na uznanie i podziw.
„Iliada” i „Odyseja”
Obydwa eposy są prawdopodobnie dziełem jednego autora. Tak zwana kwestia homerycka wywołała liczne dociekania, analizy obu tekstów. Efekty tej pracy to argumenty za i przeciw twierdzeniu, że „Iliada” i „Odyseja” wyszły spod pióra jednego twórcy. Zdecydowanie przeważają racje za przyjęciem tej tezy.
Badania historyczno-literackie wykazały, że „Iliada” powstała wcześniej („Odyseja” dopowiada to, czego nie powiedziano w pierwszym eposie). Jest w pewnym sensie jego kontynuacją i uzupełnieniem, jeśli chodzi o bieg akcji i charakterystyki bohaterów.
Tak wstęp do „Iliady”,14 jak i do „Odysei”15 (wydania w serii Biblioteka Narodowa) opisują stosunki społeczne, polityczne i prawne na przedstawionych w eposach terenach w czasach Homera i przed nim. Autorzy – Tadeusz Sinko i Zofia Abramowiczówna – wybitni znawcy historii i literatury starożytnej, poruszają wiele spraw dotyczących ludzi tamtego czasu. Mówią o tym, czym zajmowali się oni na co dzień, co jedli, jak się ubierali, jak spędzali wolny czas, jaki był świat bogów, w których wierzyli i jak wyrażali swoją wiarę.
Tak przedstawione tło rozważań pozwala lepiej zrozumieć działania bohaterów „Iliady” i „Odysei”, dostrzec motywację postępowania, usprawiedliwić czyny nie mieszczące się w naszej, współczesnej mentalności.
Materiałem, tworzywem treściowym, obu eposów są podania o bogach i bohaterach, twory ludzkiej fantazji i obrazy pochodzące z obserwacji życia przekazywane z ust do ust. Kanwa niektórych opowieści ubierana w różne szczegóły powtarza się w wielu zapisach. Każdorazowo jednak dodawano inne elementy czy też rozwijano opowieść w jakimś wybranym kierunku, podkreślając jakiś wątek czy motyw.
„Iliada” i „Odyseja” są utworami może najbardziej uniwersalnymi spośród tych, jakie kiedykolwiek napisano. Przywołują zdarzenia, postaci, antagonizmy, jakie powtarzają się przez wszystkie wieki, które minęły od czasu powstania obu eposów. Zawierają ciągle aktualne przestrogi i prezentują zasady moralne, które w większości obowiązują do dziś (jeżeli nieco inaczej je formułujemy czy interpretujemy, to ze względu na odmienne realia życia, a przede wszystkim – ze względu na zasadniczo odmienny typ wiary religijnej, jaką wyznaje cywilizowany człowiek współczesny).
Uniwersalizm tych superdzieł starożytności, zakorzenionych w tradycji podań ludowych, tkwi także – a może przede wszystkim – w konstrukcji psychofizycznej i zachowaniach bohaterów literackich. Badacze literatury starożytnej wiele miejsca i czasu poświęcili artyzmowi eposów Homera, środkom artystycznym, jakich używał, kompozycji utworów, analizie wątków i języka, wierzeniom religijnym, przebiegom walk i pojedynków, opisom elementów fantastycznych... Niemal każda książka i artykuł o dziełach Homera przynosi także wzmianki i opisy bohaterów, jakich autor przedstawił. Poważne monografie poświęcają problematyce bohaterów całe rozdziały. Jednak, poza charakterystyką osób i wskazaniem na ich funkcję w przebiegu zdarzeń, poza wskazaniem roli poszczególnych postaci w tekście, nie otrzymujemy jednoznacznego określenia typu bohatera, który jawi się jako „wspólny mianownik” występujących tu osób.
Analiza obu eposów w aspekcie problematyki bohaterów podpowiada ów „wspólny mianownik”. Homer upodobał sobie bohaterów silnych, sprawnych fizycznie, wysportowanych, gotowych i zdolnych do walki, wyżywających się chętnie w zawodach sportowych i angażujących się bez wahania w różne formy rywalizacji dającej szansę chwalebnego zwycięstwa.
Analiza bohatera homeryckiego uosabia siłę i sprawność zarówno w wymiarze fizycznym, jak i w sensie możliwości umysłu. Także tam, gdzie autor nie podkreśla inteligencji bohatera, jest ona zawsze elementem towarzyszącym. Ten typ bohatera ma rysy uniwersalne. Obecnie w literaturze i w filmie często pokazywane są postaci o takim właśnie rysunku. Dość wymienić całą rzeszę amerykańskich kowbojów, czy gangsterów, albo dzielnych stróżów prawa, którzy sprytem i sprawnością fizyczną zwyciężają zło, walczą z przestępcami. Takich dzieł powstało wiele także na gruncie polskim. Tak jak u Homera, tak i w twórczości współczesnej bohater sprawny, silny, dominujący nad innymi niekiedy wykorzystuje te możliwości w nadmiarze (okrucieństwo Achillesa postaci gangsterów).
Znaczenie i aktualność dzieł Homera nie mogą być rozważane w oderwaniu od problematyki bohatera. Wydaje się, że właśnie w tym typie bohatera, jaki został tu zaprezentowany, tkwi tajemnica żywotności homeryckich eposów. Typ bohatera powstały przed dwoma tysiącami lat, realizujący się w trzech dziedzinach: w walce, w sporcie i w pracy, ciągle się aktualizuje i imponuje ludziom współczesnym pozytywnym myśleniem, tężyzną fizyczną i wspaniałą sprawnością ciała i umysłu.
Wpływ „Iliady” na literaturę polską
Znaczenie „Iliady” w historii literatury jest nie do przecenienia. Poruszone tu sprawy, motywy, postaci ożywały niejednokrotnie w wyobraźni poetów, prozaików i dramaturgów, przybierały nowy kształt i konteksty. Literatura polska w kolejnych epokach, od renesansu począwszy, sięga bez ograniczeń do tej skarbnicy motywów i twórczo je asymiluje. Ciągle powstają też poetyckie parafrazy wybranych fragmentów „Iliady”. Niekiedy są to próby uwspółcześnienia, kiedy indziej ambicja dorównania starożytnemu heksametrowi. Nie sposób wymienić twórców literatury, którzy upodobali sobie „Iliadę” jako źródło inspiracji. Byli wśród nich: Kochanowski, Staff, Tuwim, Gajcy, Lechoń, Czechowicz, Jastrun, Herbert, Szymborska.
Żywotność „Iliady” wynika z przedstawienia odwiecznych zależności między ludźmi i podkreślenia zasady, że – nawet po latach – winowajca musi ponieść karę. Homer jest tu, co prawda, zwolennikiem odpowiedzialności zbiorowej: cały naród musi zapłacić za czyn zakochanego Parysa. Sprawiedliwości musi jednak stać się zadość. Winny poniesie karę nawet wtedy, gdy jej skutki będą krzywdzące dla innych.
Wymowa moralna eposu ma swoich adresatów także wśród ludzi końca XX wieku, zaś pojęcie honoru nie straciło na wartości. Znakiem naszych czasów bywa też nadmiernie wybujała ambicja, przedkładanie interesu własnego nad dobro narodowe. Nasz świat rządzi się podobnymi emocjami jak bohaterowie „Iliady” i są w nim zatwardziali egoiści, nie liczący się w swoim postępowaniu z nikim i z niczym. Są też wspaniali, nieustępliwi obrońcy pięknych ideałów.
Czerpanie z bogatego źródła „Iliady” stało się zwyczajem twórców literatury – to chyba najbardziej namacalny dowód żywotności dzieła Homera.
AJO.pl
|
TRO MEDIA
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację
regulaminu
.
Polityka prywatności
Regulamin
FAQ
Reklama
Współpraca
Kontakt

