Świteź (streszczenie) Ballady i Romanse - Adama Mickiewicza
Użytkownik
reputacja: 214
posty: 956
offline
05.01.09 11:59
|
#1076238
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Świteź
Utwór dedykowany Michałowi Wereszczace, bratu ukochanej poety, powstał na bazie ludowych opowieści o tajemniczym jeziorze Świteź. Napawające grozą odmęty od dawna fascynowały ludzi, ale przede wszystkim bano się ich. Podjęto wreszcie próbę zbadania topieli, której nie udało się zrealizować . Po nabożeństwie poprzedzającym ekspedycję z wód wynurzyła się syrena, która przedstawiła się zebranym jako córka księcia Tuhana, daw¬nego władcy tych terenów. Opowiedziała historię tajemniczego jeziora, zatopiła łodzie i znikła, wcześniej zakazując dalszego niepokojenia mieszkańców wód. Kiedy Mendog nękany przez cara Rusi wezwał Tuhana z wojskiem na pomoc, w grodzie Świteź zostały kobiety wraz z dziećmi i starcami. Wówczas oddział carskich żołnierzy dokonał napaści na miasto. W porywie rozpaczy mieszkanki Świtezi chciały popełnić samobójstwo, jednak zostały powstrzymane przez księżniczkę, która zanosiła prośby o ocalenie do Boga. Modlitwy zostały wysłuchane: miasto zalała woda, zaś kobiety zostały zamienione w kwiaty porastające brzegi (trujące ziele zabijało żołnierzy dekorujących nim szyszaki).Cudowna historia zatopionego miasta prowadzi do jednoznacznych wniosków: nasta¬wanie na czyjąś godność i cześć, tym bardziej na niewinność bezbronnych kobiet, musi być ukarane. Wielką rolę przypisuje się tu modlitwie – to na nią reagują niebiosa. Ballada ma postać gawędziarską, prosty język. Zwraca uwagę nastrojowość, efekty grozy i cudowności.
Utwór dedykowany Michałowi Wereszczace, bratu ukochanej poety, powstał na bazie ludowych opowieści o tajemniczym jeziorze Świteź. Napawające grozą odmęty od dawna fascynowały ludzi, ale przede wszystkim bano się ich. Podjęto wreszcie próbę zbadania topieli, której nie udało się zrealizować . Po nabożeństwie poprzedzającym ekspedycję z wód wynurzyła się syrena, która przedstawiła się zebranym jako córka księcia Tuhana, daw¬nego władcy tych terenów. Opowiedziała historię tajemniczego jeziora, zatopiła łodzie i znikła, wcześniej zakazując dalszego niepokojenia mieszkańców wód. Kiedy Mendog nękany przez cara Rusi wezwał Tuhana z wojskiem na pomoc, w grodzie Świteź zostały kobiety wraz z dziećmi i starcami. Wówczas oddział carskich żołnierzy dokonał napaści na miasto. W porywie rozpaczy mieszkanki Świtezi chciały popełnić samobójstwo, jednak zostały powstrzymane przez księżniczkę, która zanosiła prośby o ocalenie do Boga. Modlitwy zostały wysłuchane: miasto zalała woda, zaś kobiety zostały zamienione w kwiaty porastające brzegi (trujące ziele zabijało żołnierzy dekorujących nim szyszaki).Cudowna historia zatopionego miasta prowadzi do jednoznacznych wniosków: nasta¬wanie na czyjąś godność i cześć, tym bardziej na niewinność bezbronnych kobiet, musi być ukarane. Wielką rolę przypisuje się tu modlitwie – to na nią reagują niebiosa. Ballada ma postać gawędziarską, prosty język. Zwraca uwagę nastrojowość, efekty grozy i cudowności.
AJO.pl
|
TRO MEDIA
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację
regulaminu
.
Polityka prywatności
Regulamin
FAQ
Reklama
Współpraca
Kontakt

