Jak robicie wino?
Redaktor
reputacja: 1534
posty: 605
offline
21.10.08 22:54
|
#980065
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Właśnie jestem w trakcie robienia własnego wina:)
Jak wiadomo każdy kto robi wino ma swoje przepisy - w związku z tym pytam Was, jak Wy robicie wino?
Jakie proporcje owoców, wody i cukru? Czy dodajecie drożdże winne czy też nie?
Jak zrobić jak najlepsze wino?
I jeszcze jedno - dostęp powietrza do wina powoduje, że powstaje ocet - w związku z tym mam pytanie - jaki cel ma rurka w korku?
To będzie moje pierwsze wino:P
Jak wiadomo każdy kto robi wino ma swoje przepisy - w związku z tym pytam Was, jak Wy robicie wino?
Jakie proporcje owoców, wody i cukru? Czy dodajecie drożdże winne czy też nie?
Jak zrobić jak najlepsze wino?
I jeszcze jedno - dostęp powietrza do wina powoduje, że powstaje ocet - w związku z tym mam pytanie - jaki cel ma rurka w korku?
To będzie moje pierwsze wino:P
Trial Moderator
reputacja: 4228
posty: 1936
offline
21.10.08 23:44
|
#980169
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Owoców mniej niż połowa gąsiora, wody nie do pelna. Cukru 1kg/3-5l, zawsze mozna dosypac. Przegotwana z nim.
Jeśli robie z winogron to nie dodaje drozdży.
Rurka jest po to, żeby powietrze nie dostawało sie do srodka butli. Jak Ci ruszy to zobaczysz o co kaman
.
Po prostu wyprowadza powietrze z butli na zewnatrz przez wode, co blokuje dotep powietrza z zewnatrz.
Jeśli robie z winogron to nie dodaje drozdży.
Rurka jest po to, żeby powietrze nie dostawało sie do srodka butli. Jak Ci ruszy to zobaczysz o co kaman
Po prostu wyprowadza powietrze z butli na zewnatrz przez wode, co blokuje dotep powietrza z zewnatrz.
Redaktor
reputacja: 1534
posty: 605
offline
21.10.08 23:53
|
#980183
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
dzięki:)
ja miałem taki przepis:
1kg owoców, 3 litry wody, 1 kg cukru:) ewentualnie 1,5 kg owoców, 2,5 litra wody i niecały kg cukru, wtedy wychodzi bardziej wytrawne podobno:)
mam winogrona - troszkę przejrzałe, więc trochę szybciej powinny zacząć fermentować:)
Oooo i mam jescze jedno pytanie:) Jak można zastąpić korek z rurką? mam 11 litrowy słoik i w nim też chciałbym zrobić winko, bo owoców mam nadmiar, a dobrego winka nigdy za wiele:) Przeszkodą jest wielkość otworu - jest to normalna pokrywka..
ja miałem taki przepis:
1kg owoców, 3 litry wody, 1 kg cukru:) ewentualnie 1,5 kg owoców, 2,5 litra wody i niecały kg cukru, wtedy wychodzi bardziej wytrawne podobno:)
mam winogrona - troszkę przejrzałe, więc trochę szybciej powinny zacząć fermentować:)
Oooo i mam jescze jedno pytanie:) Jak można zastąpić korek z rurką? mam 11 litrowy słoik i w nim też chciałbym zrobić winko, bo owoców mam nadmiar, a dobrego winka nigdy za wiele:) Przeszkodą jest wielkość otworu - jest to normalna pokrywka..
Trial Moderator
reputacja: 4228
posty: 1936
offline
22.10.08 00:05
|
#980194
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
To bedą Ci potrzebne:
-gumowy wezyk, gazeta, świeczka, butelka, sznurek.
Robisz dziure troche większa niz wezyk, wężyk owijasz gazetą(z jednej strony), od dołu wiążesz sznurek(żeby potem łatwiej to sciągnąć).
Gazety, długi wycięty pasek... po prostu, żebyś musiał uzyc siły żeby zapchac tym dziurke.
Jak juz masz wezyk w nakretce to zalej to woskiem tak zeby było szczelne.
Drugi koniec węzyka do butelki z wodą(węzyk musi byc zanurzony
). butelke najlepiej przyczepic do tego słoika... po prostu, żeby sie nie przewróciła.
To chyba tyle, jak cos to pytaj.
Albo możesz zrobic podobnie tylko z rurka zwykła, nie wiem na jakąś uszczelke ją wsadzic. Ale wtedy rurke najlepiej z platiku, bo szklana peknie predzej czy później
.
-gumowy wezyk, gazeta, świeczka, butelka, sznurek.
Robisz dziure troche większa niz wezyk, wężyk owijasz gazetą(z jednej strony), od dołu wiążesz sznurek(żeby potem łatwiej to sciągnąć).
Gazety, długi wycięty pasek... po prostu, żebyś musiał uzyc siły żeby zapchac tym dziurke.
Jak juz masz wezyk w nakretce to zalej to woskiem tak zeby było szczelne.
Drugi koniec węzyka do butelki z wodą(węzyk musi byc zanurzony
To chyba tyle, jak cos to pytaj.
Albo możesz zrobic podobnie tylko z rurka zwykła, nie wiem na jakąś uszczelke ją wsadzic. Ale wtedy rurke najlepiej z platiku, bo szklana peknie predzej czy później
Redaktor
reputacja: 1534
posty: 605
offline
22.10.08 00:12
|
#980199
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
hehe, pomyślałem, że mogę przecież wywiercić dziurę w pierwszej lepszej nakrętce, taką, żeby pasowała do tego gumowego korka z rurką:D
Dzięki za pomoc:)
Dzięki za pomoc:)
Redaktor
reputacja: 1534
posty: 605
offline
22.10.08 13:55
|
#980885
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Jak przygotowujecie owoce do wina? trzeba je rozgnieść trochę przed zalaniem, czy wrzuca się całe? jeśli się rozgniata to jak bardzo? bo właśnie skończyłem obierać winogrona z łodyżek i zastanawiam się co dalej z nimi 
własnie słyszałem, że owoców się nie myje - to prawda? rosły dość blisko ulicy, więc wypadałoby umyć raczej..
własnie słyszałem, że owoców się nie myje - to prawda? rosły dość blisko ulicy, więc wypadałoby umyć raczej..
Trial Moderator
reputacja: 4228
posty: 1936
offline
22.10.08 20:03
|
#981987
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Winogrona akurat rozgniatam w wiadrze. Dosyc mocno... I potem wybieram łodyżki. Wtedy jest mniej roboty 
Jak już obrałeś to porozgniataj je, mogą być mocno zgniecione... nawet na miazge.
Owocow nie powinno sie myc, bo są na nich drożdże potrzebne do fermentacji. Chyba, że boisz sie skażenia
wtedy możesz dodać drożdże kupne.
Ja nie myje i nigdy nie narzekam.
Jak już obrałeś to porozgniataj je, mogą być mocno zgniecione... nawet na miazge.
Owocow nie powinno sie myc, bo są na nich drożdże potrzebne do fermentacji. Chyba, że boisz sie skażenia
Ja nie myje i nigdy nie narzekam.
Redaktor
reputacja: 1534
posty: 605
offline
22.10.08 20:26
|
#982042
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
dzięki:) a jak jest z wodą? przegotowana? bo cukier wypadałoby rozpuścić w ciepłej wodzie, żeby wszystko zaczęło wcześniej fermentować:) tylko się zastanawiam czy wystarczy ją trochę podgrzać czy przegotować:D
Trial Moderator
reputacja: 4228
posty: 1936
offline
22.10.08 21:26
|
#982215
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Przegotować razem z cukrem i po ostygnięciu dodać do owoców/wina...
Urazy pod wzgledem finansowym napewno sie opłaca... a jeśli chodziło Ci o to, że szkoda czasu to sie mylisz.
Nie ma to wypic swoje winko
. Nie zrozumiesz jak nie spróbujesz
.
Urazy pod wzgledem finansowym napewno sie opłaca... a jeśli chodziło Ci o to, że szkoda czasu to sie mylisz.
Nie ma to wypic swoje winko
Redaktor
reputacja: 1534
posty: 605
offline
22.10.08 21:30
|
#982229
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
urazy -> mając własne owoce 50 litrów wina kosztuje 10 kg cukru, czyli około 30zł
gdzie znajdziesz w sklepie dobre wino za 60 groszy za litr?
i jeszcze raz dzięki:)
dzisiaj wino w gąsiorze zaczęło coraz bardziej zbliżać się do szyjki. Robi się dopiero od trzech dni, a już urosło ponad 5cm.. Obawiam się, że może dojść do samego korka i zapchać rurkę - jak do tego nie dopuścić i co wtedy zrobić?
zalewając zostawiłem jakieś 5-7 litrów wolnego miejsca - już 3-4 są zajęte..
I druga sprawa:) macie jakiś sprawdzony przepis na wino ryżowe? kumpel mi polecił, ale z tego co szukam na necie to ile ludzi tyle przepisów:)
jedni używają samego ryżu i cukru, inni dodają rodzynki, a jeszcze inni imbir i gałkę muszkatołową:) Jedni twierdzą, że robi się już w 2 tygodnie, inni natomiast, że gotowe jest po 8 miesiącach. Jedni uważają, że pierwsze 2 tygodnie może stać w obojętne jakim naczyniu, a inni, że od razu musi to być gąsior:)
I komu wierzyć? Jaki sposób wybrać?
i jeszcze raz dzięki:)
dzisiaj wino w gąsiorze zaczęło coraz bardziej zbliżać się do szyjki. Robi się dopiero od trzech dni, a już urosło ponad 5cm.. Obawiam się, że może dojść do samego korka i zapchać rurkę - jak do tego nie dopuścić i co wtedy zrobić?
zalewając zostawiłem jakieś 5-7 litrów wolnego miejsca - już 3-4 są zajęte..
I druga sprawa:) macie jakiś sprawdzony przepis na wino ryżowe? kumpel mi polecił, ale z tego co szukam na necie to ile ludzi tyle przepisów:)
jedni używają samego ryżu i cukru, inni dodają rodzynki, a jeszcze inni imbir i gałkę muszkatołową:) Jedni twierdzą, że robi się już w 2 tygodnie, inni natomiast, że gotowe jest po 8 miesiącach. Jedni uważają, że pierwsze 2 tygodnie może stać w obojętne jakim naczyniu, a inni, że od razu musi to być gąsior:)
I komu wierzyć? Jaki sposób wybrać?
AJO.pl
|
TRO MEDIA
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację
regulaminu
.
Polityka prywatności
Regulamin
FAQ
Reklama
Współpraca
Kontakt

