Z tatr (streszczenie) - Julian Przyboś

A A A
Użytkownik
Avatar andrewnysa
reputacja: 214
posty: 956
offline
02.01.09 18:33 | #1069895 | (link) | zgłoś naruszenie
Z Tatr (Julian Przyboś)

Wiersz "Z Tatr" Julian Przyboś zadedykował pamięci taterniczki, która zginęła na Zamarłej Turni.

Pierwsze dwie strofy wiersza to spojrzenie poety na Tatry. Jest to obraz niezwykle dynamiczny i plastyczny, wzbogacony o elementy akustyczne. W górach panuje cisza, przerywana hukiem wodospadu, czyli "wrzaskiem wody obdzieranej siklawą z łożyska". Mimo panującej ciszy czytelnik zostaje jakby przygotowany do mających nastąpić tragicznych wydarzeń poprzez zastosowanie metafory: "kamienuje tę ciszę niewybuchły huk skał" oraz "gromobicie ciszy". W drugiej części wiersza przed oczami czytelnika rozgrywa się prawdziwy dramat. Oto oglądamy świat "wzburzony przestraszonym spojrzeniem taterniczki, która zawisła, uczepiona ręką na obrywie głazu. Cały jej świat skupia się w tym występie skalnym". Poeta celowo odwraca obrazy i pojęcia - przyroda tatrzańska widziana jest okiem taterniczki odwrócona do góry dnem, "turnia zawisła na rękach" ma utrzymać ciało taterniczki, uratować ją przed upadkiem i śmiercią. Niestety, taterniczka spada "niebo strącając w przepaść". W wierszu można zaobserwować wszystkie typowe cechy poezji Przybosia - maksymalne zagęszczenie znaczeń, nagromadzenie wielu oryginalnych metafor, dążenie do skrótowości.
login
hasło
|
Nie masz profilu? - zarejestruj się i zacznij w pełni korzystać z sieci!