"71 procent kierowców przekracza znacznie dozwoloną prędkość" - A jak jeździsz Ty?
Aktywny użytkownik
reputacja: 343
posty: 307
offline
24.01.10 09:56
|
#1921172
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Cytat:
To wyniki najnowszej sondy, w której oddano ponad 85 tysięcy głosów.
Na jedno z pytań sondy – „Czy przekraczasz dozwoloną prędkość?” – zaledwie 4 % osób odpowiedziało „nigdy”, a odpowiedź „rzadko” wybrało 25 % uczestników.
Pozostałe osoby przyznały, że jeżdżąc przekraczają dozwoloną prędkość, w tym aż 17 % kierowców zadeklarowało, że robi to zawsze!
Jednocześnie, odpowiadając na drugie z pytań – „O ile zdarza ci się przekraczać dozwoloną prędkość?” – aż 28 % osób przyznało, że jest to ponad 50 km / godz.
To wyniki najnowszej sondy, w której oddano ponad 85 tysięcy głosów.
Na jedno z pytań sondy – „Czy przekraczasz dozwoloną prędkość?” – zaledwie 4 % osób odpowiedziało „nigdy”, a odpowiedź „rzadko” wybrało 25 % uczestników.
Pozostałe osoby przyznały, że jeżdżąc przekraczają dozwoloną prędkość, w tym aż 17 % kierowców zadeklarowało, że robi to zawsze!
Jednocześnie, odpowiadając na drugie z pytań – „O ile zdarza ci się przekraczać dozwoloną prędkość?” – aż 28 % osób przyznało, że jest to ponad 50 km / godz.
Ciekaw jestem wyników podobnej ankiety na naszym forum
Tak więc piszcie:
1. Czy przekraczasz dozwoloną prędkość? (nigdy/rzadko/czasami/często/zawsze)
2. O ile zwykle przekraczasz dozwoloną prędkość?
Użytkownik
reputacja: 15
posty: 78
offline
25.02.10 17:33
|
#1954711
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Ad 1) Tak zdarza się
Ad 2) Na terenie zabudowanym (przejeżdzając przez wioski na trasie) staram sie nie przekraczać 60 - 70 km/h , typowo w mieście na 2 pasmowej drodze to i 100 km/h się zdarzy. A na trasie różnie, ogólnie chyba zaczynam jeździć wolniej niż szybciej :]
Ad 2) Na terenie zabudowanym (przejeżdzając przez wioski na trasie) staram sie nie przekraczać 60 - 70 km/h , typowo w mieście na 2 pasmowej drodze to i 100 km/h się zdarzy. A na trasie różnie, ogólnie chyba zaczynam jeździć wolniej niż szybciej :]
Destroyer524
Bywalec
reputacja: 636
posty: 197
offline
26.02.10 01:23
|
#1955123
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Nie oszukujmy się. Raczej każdy się przyzna że nie jezdzi na mur beton zgodnie z przepisami. Nawet mlodzi kierowcy swiezo po egzaminie nieco szaleja.
W Polsce i tak te znaki sa ustawiane na najlepszych odcinkach drogi. Droga 2 letnia, nawierzchnia malina. po 100 metrach widzimy 70 w czerwonym kułeczku i ch** bombki strzelił
Na takim zwalnianiu co chwile i przyspieszaniu wychodzi spalanie w autach powyzej 2.0 wiec nie 3mam sie sztywno przepisow. no chyba ze drogowka "suszy" kierowcow
Ad.1) czesto
Ad. 2) zalezy od ograniczen zdarza sie nawet zamkniecie licznika na ograniczeniach do 70 lub 90 czyli o okolo 130-140km/h
W Polsce i tak te znaki sa ustawiane na najlepszych odcinkach drogi. Droga 2 letnia, nawierzchnia malina. po 100 metrach widzimy 70 w czerwonym kułeczku i ch** bombki strzelił
Na takim zwalnianiu co chwile i przyspieszaniu wychodzi spalanie w autach powyzej 2.0 wiec nie 3mam sie sztywno przepisow. no chyba ze drogowka "suszy" kierowcow
Ad.1) czesto
Ad. 2) zalezy od ograniczen zdarza sie nawet zamkniecie licznika na ograniczeniach do 70 lub 90 czyli o okolo 130-140km/h
Ostatnio edytował (1): Destroyer524 dnia 26.02.10 01:26
Aktywny użytkownik
reputacja: 343
posty: 307
offline
27.02.10 09:05
|
#1956109
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Cytat Destroyer524:
W Polsce i tak te znaki sa ustawiane na najlepszych odcinkach drogi.
W Polsce i tak te znaki sa ustawiane na najlepszych odcinkach drogi.
Taaaaaa, jak wyjeżdżam z pracy, to jak byk mam 50 w kółeczku, a jazda szybciej niż na jedyneczce, na półsprzęgiełku wiąże się z rychłą wizytą u dentysty/kręgarza/mechanika
Cytat Też Destroyer:
Na takim zwalnianiu co chwile i przyspieszaniu wychodzi spalanie w autach powyzej 2.0 wiec nie 3mam sie sztywno przepisow. no chyba ze drogowka "suszy" kierowcow
Na takim zwalnianiu co chwile i przyspieszaniu wychodzi spalanie w autach powyzej 2.0 wiec nie 3mam sie sztywno przepisow. no chyba ze drogowka "suszy" kierowcow
Nie bój, nie bój. U mnie, w 1,4 też czuć taką jazdę, jak za stówkę przejadę 50 km mniej niż powinienem
Początkujący
reputacja: 6
posty: 13
offline
09.04.10 11:06
|
#1995059
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Ale nie da się czasami przepisowo jak inni zapinają więcej bo wtedy jest sie zagrozeniem na drodze.
27.04.10 10:38
|
#2012047
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Czasem można wyluzować jak nigdzie nam się nie śpieszy ale jak się śpieszymy to chyba jest problem z przestrzeganiem ograniczenia prędkości.
Emeryt
reputacja: 4285
posty: 2453
offline
07.05.10 20:45
|
#2021370
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Nie da się tutaj jeździć z przepisami. Takie jest moje zdanie. Wiadomo zabudowany zwolnić, nieoświetleni piesi zwłaszcza nocą to plaga. Czasami to tylko stanąć i nawalić parę gum, następnie zwierzaki. Ograniczenie jak najbardziej słuszne, ale też nie zawsze. Czasem znaki są stawiane naprawdę bez sensu.
Teren nie zabudowany to już inna historyjka. Na prostych odcinkach raczej nie stwarzamy zagrożenia, z naciskiem na raczej. Co do prędkości na drodze to i się przekracza, wiadomo. Denerwują mnie ludzie którzy poza zabudowanym na prostej szerokiej drodze, jadą 70 -80, zwłaszcza jeśli mają czym jechać, jeśli nie to wiadomo nie ich wina. Wlecze się i tym samym naraża siebie i innych uczestników ruchu, osobówki mijają. Często widzę jak samochody ciężarowe muszą takiego pajaca mijać. To już jest przesada.
Teren nie zabudowany to już inna historyjka. Na prostych odcinkach raczej nie stwarzamy zagrożenia, z naciskiem na raczej. Co do prędkości na drodze to i się przekracza, wiadomo. Denerwują mnie ludzie którzy poza zabudowanym na prostej szerokiej drodze, jadą 70 -80, zwłaszcza jeśli mają czym jechać, jeśli nie to wiadomo nie ich wina. Wlecze się i tym samym naraża siebie i innych uczestników ruchu, osobówki mijają. Często widzę jak samochody ciężarowe muszą takiego pajaca mijać. To już jest przesada.
Użytkownik
reputacja: 76
posty: 63
offline
12.07.10 18:47
|
#2179589
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Zgodzę się, że część znaków jest ustawiona wbrew logice i często zamiast chronić uczestników ruchu narażają ich na niebezpieczeństwo. Ale jednocześnie należy pamiętać o tym, że na naszych drogach bardzo często dochodzi do wypadków i najczęściej winni są kierowcy...Brawura już wiele osób zgubiła.
krzysiek__888__
Użytkownik
reputacja: 17
posty: 76
offline
25.08.10 21:50
|
#2214444
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Hmmm... posiadam auto, którym się wolno nie da jeździć. Subaru Impreza WRX ponad 300 koników, więc no nie da się.
1) zawsze przekraczam prędkość. Choćby w terenie zabudowanym jadę 60 a nie 50. Nie da się po prostu.
2) Zazwyczaj przekraczam w terenie zabudowanym tak o 10-40km/h Czyli jadę tak 60-90. Poza terenem zabudowanym nawet do 200km/h
Przy autostradach czasem powyżej 200 się zdarza.
NIE MA LUDZI KTÓRZY JEŹDZĄ PRZEPISOWO. Ale rozwala mnie predkoc w terenie zabudowanym - 50km/h - PRZESADA. Powinno byc 60 jak dawniej! Poza terenem 100 powinno byc.
1) zawsze przekraczam prędkość. Choćby w terenie zabudowanym jadę 60 a nie 50. Nie da się po prostu.
2) Zazwyczaj przekraczam w terenie zabudowanym tak o 10-40km/h Czyli jadę tak 60-90. Poza terenem zabudowanym nawet do 200km/h
Przy autostradach czasem powyżej 200 się zdarza.
NIE MA LUDZI KTÓRZY JEŹDZĄ PRZEPISOWO. Ale rozwala mnie predkoc w terenie zabudowanym - 50km/h - PRZESADA. Powinno byc 60 jak dawniej! Poza terenem 100 powinno byc.
Super Użytkownik
reputacja: 367
posty: 910
offline
11.09.10 23:49
|
#2229729
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
nie traktuję tego jak sport, tylko tam gdzie jest 40 a można śmigać szybciej bo nie ma pieszych etc. to jadę szybciej
AJO.pl
|
TRO MEDIA
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację
regulaminu
.
Polityka prywatności
Regulamin
FAQ
Reklama
Współpraca
Kontakt

