Skuteczność sztuk walki na ulicy
Częsty Bywalec
reputacja: 243
posty: 218
offline
28.02.07 15:48
|
#304469
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Kilka słów wstępu, szanse i statystyki. Realia. Czy sztuki walki nadają się na ulicę? Filmy z walk realnych!
Przede wszystkim NIE DA się ściśle zakreślić rodzaju walki ulicznej i jej zakresu! Nie ma reguł! Walka uliczna to może być bitwa z policją czy innymi służbami mundurowymi, armatki wodne, gaz i "pałowanie" tłumu. Walka uliczna może być starciem 1/1. Może to być starcie 2 grup ludzi. Może to być atak kilku osób na jedną. Jedna osoba całe życie może mieć walki 1/1. Inna zawsze konfrontować się z kilkoma przeciwnikami. W całym tekście odnoszę się do ogólnych zachowań które mogą pomóc przetrwać w sytuacji napadu w celach rabunkowych i/lub pobicia. Jednak nikt nie może liczyć na uniwersalną receptę na "kłopoty uliczne". Nie wszystko sprawdza się w wielu sytuacjach. Zawsze trzeba przede wszystkim bazować na szybkim podejmowaniu decyzji, na rozumie, doświadczeniu!
Jeśli chcesz skutecznie unikać niebezpiecznych sytuacji ... myśl jak przestępca. Kombinuj, obmyślaj w jaki sposób możesz być okradziony, napadnięty czy pobity. Przemyśl dokładnie schematy opisane na tej stronie i zacznij wyciągać sensowne wnioski.
Realia walki są takie:
-> 98% walk ulicznych kończy się w zwarciu (klinczu), przepychankach, szarpaninie
-> kilka (naście) % walk kończy się w parterze,
-> Na ulicy nie ma reguł, ochraniaczy, sędziego i czasu na przygotowania do walki,
-> 50% osób podejmujących walkę przegrywa,
-> Prawie 90% wszystkich przestępstw popełniają mężczyźni i jest to wskaźnik wyjątkowo konsekwentny na przestrzeni lat i we wszystkich krajach, w których się go bada (Źródło: WiZ -"Skąd w nas tyle zła?")
-> Większość walk nie trwa długo, choć zdarzają się dłuższe wymiany,
-> Masa ciała, siła, wzrost, "otrzaskanie w walce", determinacja, agresywność, szybkość są decydujące!
-> Napastników w przypadku napadów i wymuszeń zwykle jest kilku, schematy 1/1 są rzadsze
-> Z uzbrojonym napastnikiem (lub napastnikami) ma się nikłe szanse,
-> Większość ataków na ulicy jest zaskoczeniem,
-> Przeciwnika mogą nie zatrzymać ani uderzenia ani użycie gazu czy paralizatora!
Wnioski:
-> Podstawą przetrwania jest czujność, doświadczenie i unikanie groźnych sytuacji!
-> Na ulicę najlepsza jest broń palna i gazowa, kij, pałka i inne (niestety, trzeba spełnić wiele warunków! )
-> Zaraz po broni: niezbędna jest wszechstronność (połączenie stylu uderzanego z chwytanym),
-> Żadna sztuka walki (bez broni) nie sprawdzi się w przypadku kilku napastników,
-> Style chwytane są dużo lepsze na ulicę od styli uderzanych,
-> Najlepiej mieć co najmniej 1.8 m wzrostu i dużą (proporcjonalnie) masę ciała,
-> Sztuki walki uderzane mogą się nie sprawdzić na ulicy, a osoby lekkie, nawet świetne technicznie (trenujące takie style) mogą nie mieć dużych szans na ulicy (walka w zwarciu i parterze),
-> Nie należy rozważać ulicy kategoriami: zwycięstwo lub przegrana - bowiem liczy się przetrwanie! Już remis przy > 1 przeciwniku to spore osiągnięcie! Nie zawsze da się obronić!
-> Im realniej trenujesz, tym masz większe szanse przetrwania!
Przede wszystkim NIE DA się ściśle zakreślić rodzaju walki ulicznej i jej zakresu! Nie ma reguł! Walka uliczna to może być bitwa z policją czy innymi służbami mundurowymi, armatki wodne, gaz i "pałowanie" tłumu. Walka uliczna może być starciem 1/1. Może to być starcie 2 grup ludzi. Może to być atak kilku osób na jedną. Jedna osoba całe życie może mieć walki 1/1. Inna zawsze konfrontować się z kilkoma przeciwnikami. W całym tekście odnoszę się do ogólnych zachowań które mogą pomóc przetrwać w sytuacji napadu w celach rabunkowych i/lub pobicia. Jednak nikt nie może liczyć na uniwersalną receptę na "kłopoty uliczne". Nie wszystko sprawdza się w wielu sytuacjach. Zawsze trzeba przede wszystkim bazować na szybkim podejmowaniu decyzji, na rozumie, doświadczeniu!
Jeśli chcesz skutecznie unikać niebezpiecznych sytuacji ... myśl jak przestępca. Kombinuj, obmyślaj w jaki sposób możesz być okradziony, napadnięty czy pobity. Przemyśl dokładnie schematy opisane na tej stronie i zacznij wyciągać sensowne wnioski.
Realia walki są takie:
-> 98% walk ulicznych kończy się w zwarciu (klinczu), przepychankach, szarpaninie
-> kilka (naście) % walk kończy się w parterze,
-> Na ulicy nie ma reguł, ochraniaczy, sędziego i czasu na przygotowania do walki,
-> 50% osób podejmujących walkę przegrywa,
-> Prawie 90% wszystkich przestępstw popełniają mężczyźni i jest to wskaźnik wyjątkowo konsekwentny na przestrzeni lat i we wszystkich krajach, w których się go bada (Źródło: WiZ -"Skąd w nas tyle zła?")
-> Większość walk nie trwa długo, choć zdarzają się dłuższe wymiany,
-> Masa ciała, siła, wzrost, "otrzaskanie w walce", determinacja, agresywność, szybkość są decydujące!
-> Napastników w przypadku napadów i wymuszeń zwykle jest kilku, schematy 1/1 są rzadsze
-> Z uzbrojonym napastnikiem (lub napastnikami) ma się nikłe szanse,
-> Większość ataków na ulicy jest zaskoczeniem,
-> Przeciwnika mogą nie zatrzymać ani uderzenia ani użycie gazu czy paralizatora!
Wnioski:
-> Podstawą przetrwania jest czujność, doświadczenie i unikanie groźnych sytuacji!
-> Na ulicę najlepsza jest broń palna i gazowa, kij, pałka i inne (niestety, trzeba spełnić wiele warunków! )
-> Zaraz po broni: niezbędna jest wszechstronność (połączenie stylu uderzanego z chwytanym),
-> Żadna sztuka walki (bez broni) nie sprawdzi się w przypadku kilku napastników,
-> Style chwytane są dużo lepsze na ulicę od styli uderzanych,
-> Najlepiej mieć co najmniej 1.8 m wzrostu i dużą (proporcjonalnie) masę ciała,
-> Sztuki walki uderzane mogą się nie sprawdzić na ulicy, a osoby lekkie, nawet świetne technicznie (trenujące takie style) mogą nie mieć dużych szans na ulicy (walka w zwarciu i parterze),
-> Nie należy rozważać ulicy kategoriami: zwycięstwo lub przegrana - bowiem liczy się przetrwanie! Już remis przy > 1 przeciwniku to spore osiągnięcie! Nie zawsze da się obronić!
-> Im realniej trenujesz, tym masz większe szanse przetrwania!
Redaktor
reputacja: 3536
posty: 669
offline
28.02.07 15:57
|
#304492
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
niezły poradnik, zgadzam sie z autorem tego tekstu.....sztuki walki podczas starcia nie grają dla mnie dużej roli, uderzam aby powalić, czy unieszkodliwić, nie myśle o odpowiednim wykopie, wyskoku. Ide ze tak powiem na chama, kiedyś udało mi sie opanować, i pomyślałem, przeciwnik nie miał szans...oczywiscie sie nie przechwalam tylko chcę powiedzieć ze mam kolegę który od 3 lat uczęszcza na karate, ale te 3 lata nie zwrócą mu jego ładnej facjaty:mad:
Początkujący
reputacja: 0
posty: 9
offline
28.02.07 16:03
|
#304509
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Fajny poradniczek, opisales tutaj wiele danych statystycznych i naprawde spobal mi sie
Częsty Bywalec
reputacja: 243
posty: 218
offline
28.02.07 16:16
|
#304536
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Jak sie podoba to prosze o punkciki reputacji:)
28.02.07 16:46
|
#304621
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Jeżeli nauczyłeś się choć jednej ze sztuk walk,to możesz być pewien że nie raz ci się ona przyda do czego 
A poradnik jest nieźle napisany,wszystko ładnie i przejżyście
A poradnik jest nieźle napisany,wszystko ładnie i przejżyście
01.03.07 23:30
|
#306339
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
hmmmmmmmm...znam chlopakow ktorzy cwiczyli cale zycie i nic sie nie nauczyli...znam innych ktorzy nigdy nie cwiczyli a walczyli na ulicy i potrafili powalic dwa razy wiekszego od siebie...ja jestem mixem ych dwoch typow heh...jedno wiem na pewno do walki trzeba sie urodzic,nawet jesli bedziesz mial tone miesni a w piersi serce krolika nic nie uzyskasz...walczy sie do konca ,do utraty swiadomosci bo zawsze jest jakas szansa na wygrana:)....ja walczylem kilka walk w klatce teraz mam oprzerwe bo wyjechalem do innego kraju,ale..brakuje mi walki,tej najczystszej adrenaliny.Jeszcze nigdy nie przegralem i nie zamierzam ,ale...powiem ci jedno.Mam swiadomosc ,ze gdzies moze niedaleko a moze setki kilometrow stad jest osoba z ktora jesli sie spotkam na ulicy polegne.Nie dlatego ,ze bedzie lepszy ale dlatego ze bedzie mial wieksze serce i tak mie pokona....a kodow na niesmiertelnosc nie mam nawet ja;)...pozdrawiam i w podziekowaniu za ciekawy temat daje punkcik;-p
Częsty Bywalec
reputacja: 243
posty: 218
offline
02.03.07 22:24
|
#308061
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Fajnie że temat sie wam podoba, dzieki za wszystkie respekty.Postaram sie napisac(lub opracować) kilka innych ciekawych tematów związancy z kulturystyką amatorską czy sportami walki.
Jakie kolwiek pytania na te tematy prosze kierować do mnie:D
Pozdro i zapraszam do czytania
Jakie kolwiek pytania na te tematy prosze kierować do mnie:D
Pozdro i zapraszam do czytania
03.03.07 00:08
|
#308314
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
moim zdaniem jeżeli ćwiczysz jakąś sztuke walki to nie raz ona ci pomoże bedziesz wiedział co robić i jak się poruszać itp.
Częsty Bywalec
reputacja: 36
posty: 203
offline
06.03.07 01:24
|
#314769
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Bardzo fajny poradnik. Myśle że najbardziej przydatną sztuka walki jest Krav Maga,uczy naprawde do obrony w kazdej sytuacji a najczęściej na ulicy, w klubie oraz nawet w tramwaju.Gorąco polecam...
Użytkownik
reputacja: 48
posty: 30
offline
06.03.07 19:54
|
#315963
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
a ja uwazam ze vale tudo w takich sytuacjach najbardziej sie przyda
AJO.pl
|
TRO MEDIA
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację
regulaminu
.
Polityka prywatności
Regulamin
FAQ
Reklama
Współpraca
Kontakt


