[txt] Kawały

A A A
Początkujący
Avatar Szczur
reputacja: 1
posty: 11
offline
11.02.07 18:46 | #271667 | (link) | zgłoś naruszenie
Co robi blondynka z gwozdziem w uchu ?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Słucha metalu
Początkujący
Avatar frees2
reputacja: 1
posty: 9
offline
12.02.07 16:41 | #273298 | (link) | zgłoś naruszenie
Pewna kobieta miala romans z sasiadem przez sciane - i to doslownie: pod makatka wywiercila dziure w scianie, by zaoszczedzic czas podczas nieobecnosci meza, kobieta zdejmuje makatke, puka w sciane, po chwili w otworze pojawia sie interes sasiada i zaczynaja zabawe.
Ktoregos dnia maz wyjechal w delegacje, kobieta momentalnie stosuje sie do procedury i po chwili w otworze pojawia sie wyposzczony czlonek sasiada. Zgodnie z procedura rozpoczynaja sie harce... Nagle kobieta slyszy, ze ktos otwiera drzwi - maz wrocil! Starczylo jej czasu tylko na zejscie z interesu faceta i nakrycie sie szlafrokiem.. Maz wchodzi do pokoju i mowi:
- Zadzwonil szef, ze jedziemy dopiero jutro... co tu tak cicho? Wlacze radio... - i zbliza sie w kierunku wystajacej galki - sasiad, niczego nieswiadom, caly czas mysli, ze chodzi tylko o zmiane pozycji... Maz lapie za galke i kreci z calej sily...
- AAAAAUUUUUUAAAAAUUUUAAAAJEEE! - drze sie przez sciane sasiad.
- Kurde, znowu Niemen!
Częsty Bywalec
Avatar Profesor_Miodek
reputacja: 367
posty: 257
offline
12.02.07 18:55 | #273660 | (link) | zgłoś naruszenie
Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta:
- Ktoś ty?
- Ja? biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- Jestem głową kościoła katolickiego!
- A co to takiego?
- ....
- Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa.
(tup, tup, tup)
- Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem,
Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam..
- Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
- Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.
Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:
- Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
- No, i?
- Oni do tej pory działają!
Bywalec
Avatar Bullseye*
reputacja: 56
posty: 187
offline
12.02.07 23:19 | #274300 | (link) | zgłoś naruszenie
jedza dwie swinie przy korycie nagle jedna zaczyna zwymiotowac do koryta a druga mowi nie dolywej bo nie zjymy :D :D :D
Początkujący
Avatar Prince
reputacja: 0
posty: 4
offline
13.02.07 14:23 | #275031 | (link) | zgłoś naruszenie
Prowadzący: Miesiąc ciąży w którym kobieta zaczyna wyglądać na ciężarną
Uczestnik: Wrzesień

Prowadzący (w czasie finału): Zwierzę na trzy litery.
Pierwszy uczestnik: Żaba.
Drugi uczestnik: Aligator.

Prowadzący: W ptasiej klatce poza ptakiem.
Uczestnik: Chomiki!

Prowadzący: Wymień coś, co trzeba podgrzać przed użyciem.
Uczestnik: Żona?

Prowadzący: Wymień coś z czego znana jest Rosja.
Uczestnik: Rosjanie.

Prowadzący: Wymień część ubrania, którą jako pierwszą zdejmujesz po przyjściu z pracy.
Uczestnik: Bielizna
Prowadzący: Następne pytanie - o której wracasz z pracy?

Prowadzący: Wymień popularny kostium na Halloween.
Uczestnik: Święty Mikołaj.
Początkujący
Avatar whitemen8
reputacja: -3
posty: 8
offline
13.02.07 14:51 | #275084 | (link) | zgłoś naruszenie
Egzamin z zoologii. Profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, że widać tylko nogi ptaka i pyta studenta:
- Co to za ptak?
- Nie wiem - mówi student.
- Jak się pan nazywa? - pyta profesor sięgając po notes.
Student podciąga nogawki.
- Niech pan profesor sam zgadnie...


Jakie są różnice pomiędzy studentem, żołnierzem i filozofem, jeśli chodzi o seks?
student - ma czym, ma z kim, nie ma gdzie...
żołnierz - ma czym, ma gdzie, nie ma z kim...
filozof - ma czym, ma gdzie, ma z kim, tylko po co?



Kolokwium z fizyki. W grupie było dwóch czarnych studentów, słabo znających polski. Prowadzący dyktuje zadanie:
- Walec owinięty nitka stacza się bez tarcia po desce nachylonej.. itd.. itd...
A na koniec pyta:
- Są jakieś pytania?
(aby być szczerym to trzeba przyznać ze zadanie nie było proste)
Na to nasz kolega pyta:
- A co to jest deska ??????



Uniwersytet Warszawski, wydział biologii, egzamin z botaniki. Student siedzi już prawie godzinę i idzie mu coraz gorzej. Profesor postanowił mu dąć ostatnia szansę:
- No wiec zadam panu ostatnie pytanie. Jak pan odpowie dostaje pan trójkę, jak nie to pan oblał. No wiec niech pan mi powie ile jest liści na tym drzewie? - powiedział prof. wskazując za okno.
Student myśli... patrzy na drzewo... znowu myśli, wreszcie mówi:
- Piec tysięcy osiemset czterdzieści dwa!
- A skąd pan to wie!? - pyta profesor.
- Aaaaa, to już jest drugie pytanie...
Zbanowany
Avatar dmdudi
reputacja: 60
posty: 104
offline
13.02.07 16:33 | #275356 | (link) | zgłoś naruszenie
Po co człowiek się uczy?
Bo im więcej się uczy , tym więcej umie .
A im więcej umie, tym więcej zapomina .
Więc im więcej zapomina, tym mniej umie.
A skoro mniej umie, to mniej zapomina -
WIĘC PO CO TO ? :wink:
--------------------------
Znudzony onanizmem - siedmioletni Franio
Zobaczył gołą siostrę i poleciał na nią.
Mile złego początki, lecz koniec żałosny,
Dostał wp*.*ol od ojca, a syfa od siostry. :eek:
--------------------------
- Co to jest pchła?
- Zwierzę, które zeszło na psy. :D
--------------------------
- Co to jest? W dzień narzeka w nocy pływa.
- Szczeka tesciowej. :D
--------------------------
- Dlaczego Pan Bog stworzył kartofle ?
- Żeby i biedacy mieli kogo obdzierać ze skóry. :D
---------------------------
- Co rozkłada sie w temperaturze minus 20 stopni ?
- Komunikacja miejska. :D


Jeśli Ci pomogłem, wiesz co robić -
Bywalec
Avatar Kokos82
reputacja: 37
posty: 132
offline
14.02.07 11:31 | #276846 | (link) | zgłoś naruszenie
Leci facet samolotem i strasznie mu się zachciało siku. Idzie wiec do łazienki. Męski zajęta, więc wchodzi do damskiej. Usiadł, zrobił swoje i nagle spostrzegł trzy klawisze oznaczone FA, AA i ATR. Myśli, cholera spróbuje co mi tam.
FA to pewnie Fresh Air. Wcisnął no i rzeczywiście świeżutkie powietrze.
No to kolejny klawisz AA, hm...
AA to pewnie Aromatic Air. Wcisnął i rzeczywiście pięknie zapachniało.
Jeszcze został ATR.
Hm... myśli, myśli i nic nie może wymyślić. W końcu nie wytrzymał i nacisnął. Nagle straszny ból, pociemniało mu w oczach i stracił przytomność.
Obudził się w szpitalu. Stoi nad nim doktor i mówi:
- Co pan robił w damskiej ubikacji to się domyślam, ale po cholerę pan wciskał ATR - Automatic Tampon Remove???

******

Anemik krzyczy w szpitalu:
- Siostro mrówka!
- No to co?
- To bydlę gdzieś mnie ciągnie!!

******

Pali sie wieżowiec.
Ludzie zebrali się na dachu. Na dole znalazł sie bohater i krzyczy, żeby skakali. Pierwsza odważna osoba skoczyła.
Bohater zlapał ją i postawił na ziemi. Druga osoba skoczyła. Bohater złapał ją i postawił na ziemi. Jako trzeci skacze Murzyn.
Bohater usunął się i Murzyn spadł na ziemię.
A na to bohater: Spalonych nie rzucajcie!

*****

Późny wieczór. Nowakowie przyłapali syna, jak wymykał się z domu z wielką latarką w dłoni.
- Dokąd to?! - pytają.
- Na randkę - przyznał syn.
- Jak ja chodziłem na randki, to nie potrzebowałem latarki - zakpił ojciec.
- No i popatrz, na co trafiłeś...

*********

Dwóch facetów po długiej nocy spędzonej w barze nad ranem wsiada do samochodu. Po kilku minutach w okno pasażera stuka stary mężczyzna.
- Zobacz, w oknie jest duch! - krzyczy pasażer.
Kierowca dodaje gazu, ale twarz nie znika. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
- Czego chcesz?
- Macie może papierosy? - pyta stary mężczyzna.
Pasażer rzuca przez okno paczkę i krzyczy do kierowcy zamykając ze
strachem okno:
- Przyspiesz!
Kilka minut później uspokojeni zaczynają śmiać się i żartować z poprzedniego strachu. Nagle w oknie znów pojawia się ta sama twarz.
- To znowu on! - krzyczy pasażer.
Otwiera okno i drżąc ze strachu pyta:
- Tak?
- Macie ognia? - dopytuje się stary mężczyzna.
Pasażer wyrzuca zapalniczkę przez okno i krzyczy:
- Przyspiesz jeszcze!
Kierowca wciska gaz do podłogi, straszliwa twarz znika z okna. Pasażer z kierowcą powoli dochodzą do siebie po spotkaniu z duchem, kiedy w oknie znowu pojawia się postać tego samego starego mężczyzny. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
- Co znowu?
- Może pomóc wam wyjechać z tego błota?

*******

Policjant spisuje mężczyznę:
-Imię?
-Zbychu.
-Adresik?
-A dresik markowy - adidas.

******

Prokurator przesłuchuje policjanta, który ranił w nogę uciekającego złodzieja:
- dlczego nie użył pan broni z ostrą amuncją, tylko strzelał do uciekającego z łuku?
- był środek nocy, nie chciałem nikogo zbudzić.

*******

Anglik zatrzymal sie w hotelu w Polsce. Dzwoni do recepcji i mówi:
- Two tea to room two.
A recepcjonistka:
- Sramtaramtam

********

Młody człowiek został skazany na dwa lata więzienia za
handel pirackim oprogramowaniem. Przy wejściu do celi współwięzień pyta:
- Grypsujesz?
Pytany odpowiada z oburzeniem:
- W życiu żadnej nie zepsułem!

********

Iluzjonista z tresowaną papugą był jedną z atrakcji wieczornego programu na statku wycieczkowym. Niestety za każdym razem, kiedy magik robił jakąś sztuczkę, papuga zdradzała sekret i skrzeczała:
- "W rękawie", "za plecami", "pod stołem"...
Podczas sztormu statek zatonął. Iluzjonista i jego papuga przeżyli. Dryfowali na tratwie pośrodku oceanu. Papuga gapiła się na sztukmistrza, nie odezwawszy się ani słowem. W końcu spasowała:
- Dobra, poddaję się. Powiedz, gdzie schowałaś statek?

**********

Ostatnie badania naukowe ujawniły, że piwo zawiera żeńskie hormony. Eksperyment przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 100 mężczyzn. Aby sprawdzić, czy rzeczywiście piwo zawiera żeńskie hormony, każdy z nich dostał 11 litrowych butelek celem wprowadzenia ich zawartości do organizmu,
czas badania wynosił ok. 3 godzin. Oto wyniki eksperymentu:
- u 75% stwierdzono zaburzenia myślenia i mowy
- 100% nie potrafiło prowadzić samochodu
- u 90% zauważono tendencję do tycia
- 80% wpadło w melancholię i wybuchało płaczem o byle głupstwo
- 80% chciało wydać pieniądze na byle co
- 75% trudno było zrozumieć
- 90% nie było świadome, że opowiada głupoty
- 85% nie było w stanie przyznać się do własnych błędów
- 95% musiało usiąść, żeby się wysikać

*********

- Dlaczego facet jest jak zapalenie wyrostka robaczkowego?
- Powoduje dużo cierpień, a jak się go pozbędziesz, to okazuje się, że do niczego nie był potrzebny.
Początkujący
Avatar mate_haru
reputacja: 0
posty: 1
offline
14.02.07 15:50 | #277322 | (link) | zgłoś naruszenie
Żona do męża:
- Kochanie, mógłbyś mi zrobić kawę?
- hmm... A magiczne słowo?
- Biegusiem!
VIP
Avatar Munro
reputacja: 23
posty: 105
offline
15.02.07 01:07 | #278544 | (link) | zgłoś naruszenie
Młoda para budzi się rano. Żona do męża:
- Słonko, idź do sklepu po bułki, to zrobię ci śniadanko.
- A ile tych bułek?
- Tyle ile mieliśmy stosunków.
W sklepie mąż do sprzedawczyni:
- Poproszę 7 bułek - chwila wachania - albo nie, 5 bułek, loda i kakao.
********
Wchodzi młody junak do żeńskiego akademika:
- A ty do kogo młody człowieku - pyta portierka.
- A kogo by mi pani poleciła?
********
Trzy etapy seksu.
- Pierwszy to tak zwany SEKS DOMOWY, podczas którego stosunki Nowożeńców odbywają się często i w różnych miejscach, np. w kuchni, w gościnnym pokoju na podłodze, w wannie itd.
- Następnie przychodzi etap zwany SEKSEM SYPIALNIANYM podczas którego stosunki płciowe odbywają się regularnie i jak sama nazwa wskazuje w sypialni.
- Z czasem, nieubłagalnie pojawia się trzeci etap zwany SEKSEM PRZEDPOKOJOWYM. Podczas tego etapu małżonkowie mijają się sporadycznie w przedpokoju mówiąc: "Pie...l się!!!"
*********
Ekstremalnie piękna babeczka rzuciła studia i postanowiła zostać bogata. Dość szybko znalazła sobie bogatego i napalonego siedemdziesięciopięcioletniego staruszka, planując zerżnąć go na śmierć zaraz podczas nocy poślubnej. Uroczystości ślubne i bankiet poszły doskonale, pomimo półwiecznej różnicy wieku. Podczas pierwszej nocy miesiąca miodowego rozebrała się i czekała rozkosznie w łóżku aż małżonek wyjdzie z łazienki. Kiedy się pojawił, nie miał na sobie nic za wyjątkiem kondoma skrywającego 30 centymetrową erekcje. Niósł ze sobą zatyczki do uszu a na nosie miał klamrę do bielizny. Przestraszona ze cos jest nie tak,
zapytała:
- A to po co ci te gadżety?!
Na to dziadek odpowiedział:
- Są dwie rzeczy, których nie mogę znieść. Brzmienia kobiecego krzyku oraz smrodu palonej gumy.
login
hasło
|
Nie masz profilu? - zarejestruj się i zacznij w pełni korzystać z sieci!