[txt] Kawały

A A A
Zbanowany
Avatar Mario
reputacja: 2691
posty: 949
offline
27.02.07 20:11 | #303014 | (link) | zgłoś naruszenie
Tu masz inne dowcipy,ale nie słowne:




Co można zobaczyć zaglądając blondynce głęboko w oczy?
- Potylicę.

Jadącą na rowerze blondynkę zatrzymuje policjant. Po sprawdzeniu stanu technicznego roweru mówi:
- Nie ma pani powietrza w tylnym kole.
a blondynka na to:
- Tak to prawda ale tylko na dole...

Jakie trzy przyciski ma blondynka na czole?
- Pranie, gotowanie, off :)

- Jak umierają neurony blondynki?
- Samotnie...

Jak nazywa się zjawisko farbowania włosów blondynki na ciemny kolor?
- Sztuczna Inteligencja (AI)

Co powiedziała prawa noga blondynki do lewej?
- Nic. Nigdy się nie spotkały...
JEŚELI CI POMOGŁEM LUB PODOBA CI SIE MÓJ WĄTEK TO KLIKNIJ
I DODAJ MI REPUTACJE


[FONT="Fixedsys"]FORUM HHR[/FONT]
- za rejestracje i napisanie 5-7 postów
rep+40
proszę mnie poinformowac na pw i podać nick z HHR
Początkujący
Avatar el_koziko
reputacja: 0
posty: 10
offline
27.02.07 21:49 | #303288 | (link) | zgłoś naruszenie
przychodzi facet do sklepu spożywczego i mówi:
Poprosze dwa loglany



hehehe taki dowcip informatyczny:D:D:P
Użytkownik
Avatar zeekey
reputacja: 13
posty: 47
offline
28.02.07 14:09 | #304174 | (link) | zgłoś naruszenie
przychodzi facet do psychiatry i mowi:
- panie doktorze ja potrafie latac!
- a co mi tu pan glowe zawraca? ludzie nie moga latac - odpowiada psychiatra, na co facet bierze rozbieg i wyskakuje przez otwarte okno. lekarz wychyla sie pewny, ze zobaczy trupa, bo gabinet ma przeciez na 5 pietrze, ale jednak widzi, ze facet macha rekoma i lata.
- jak pan to robi? - pyta zdumiony
- to łatwe. pan doktor tez potrafi. wystarczy wyskoczyc i machac rekoma
psychiatra szybko wyskoczył, pomachał ze 2 razy rekoma i poleciał na dół jak kamień.
Do zwłok podlatuje pacjent i mruczy pod nosem:
- jak na anioła to strasznie złośliwy ze mnie sku.*wiel
Bywalec
Avatar MarkoZ
reputacja: 91
posty: 125
offline
28.02.07 15:09 | #304333 | (link) | zgłoś naruszenie
Coś z lekka nutką erotyzmu :D

Mąż wraca z pracy do domu, wchodzi na klatkę schodową i widzi jak jego żona zjeżdża po poręczy wiec pyta:
-Co ty robisz??
-Nic, pieroga ci grzeje...
Zbanowany
Avatar dmdudi
reputacja: 60
posty: 104
offline
06.03.07 18:46 | #315788 | (link) | zgłoś naruszenie
J A S I U !!!

Poszedł Jasiu z babcią do koscioła w Zaduszki.
Słucha jak ksiądz czyta wypominki:
"ZA-duszę Jana, Marcina, Henryka -
ZA-duszę Adama, Andrzeja, Teofila ..."
Chłopiec słucha i słucha, aż w końcu zaniepokojony mówi do babci:
"Babciu, chodźmy stąd, bo on nas wszystkich ZADUSI!"

-------------------------------

Przychodzi Jasio do domu.
Mama krzyczy:
- Dlaczego masz takie brudne rece???
- Bo bawiłem się w piaskownicy!!!
- Ale dlaczego masz czyste palce???
- Bo gwizdałem na psa!!!

-------------------------------

- Tato, daleko jest ta Ameryka?
- Nie godej tyla, ino wiosłuj!

-------------------------------

- Tato!
- Mógłbyś mi podpowiedzieć jakieś zdanie o katastrofie?
- W domu nie ma ani kropli wódki.

-------------------------------

Na lekcji geografii pani pyta dzieci :
" w którym kraju jest najcieplejszy klimat? "
- W Rosji - odpowiada Jasiu.
- Z czego to wnioskujesz? - pyta pani Jasia
- Bo, do nas w styczniu znad Wołgi ciocia przyjechała w trampkach.

------------------------------

Nauczycielka w klasie kichnęła !
- Na szczęscie - mówi Jasiu
- Dziękuję Jasiu, ale nie mówi się "na szczęście" tylko "na zdrowie".
Na to Jasiu:
- Na szczęście, że pani ryja nie rozerwało.

------------------------------

Pani zadała dzieciom - temat wypracowania :
"Jak wyobrażasz sobie pracę dyrektora?"
Kiedy wszystkie dzieci piszą, tylko Jasiu siedzi bezczynnie .
- Dlaczego Jasiu nie piszesz? - pyta nauczycielka.
- Czekam na sekretarkę.

------------------------------

- Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem - mówi dziesięcioletni Jasiu.
- Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubię dzieci.
- A kto lubi, będziemy uważali.

------------------------------

- Tato, Tato - dlaczego ten pociąg zakręcowywuje?
- Nie mówi się "zakręcowywuje", tylko "zakręca"!
- No dobrze - to dlaczego on zakręca?
- Bo mu się tory wygły...


Jeśli Ci pomogłem, wiesz co robić -
Użytkownik
Avatar kolczyk_14
reputacja: 5
posty: 32
offline
06.03.07 19:31 | #315903 | (link) | zgłoś naruszenie
Do gabinetu szefa wchodzi sekretarka i oznajmia:
- Od dziś zarabiam 5 tys. baksów miesięcznie i mam wolne cztery dni w tygodniu.
- A kto ci, mała, takich głupot naopowiadał?
- Ginekolog i adwokat.:P
Jeśli w czymś pomogłem to kliknij
Bywalec
Avatar Nemezis90
reputacja: 14
posty: 149
offline
07.03.07 00:21 | #316392 | (link) | zgłoś naruszenie
podchodzi turysta do bacy i mówi:
- a hoj baco co robicie
- a choj Cie to obchodzi
Zbanowany
Avatar dmdudi
reputacja: 60
posty: 104
offline
08.03.07 03:01 | #317978 | (link) | zgłoś naruszenie
Co to jest - żona i teściowa w samochodzie?
Zestaw głośnomówiący

-------------------------------

70-letnie małżeństwo !
- Kochanie, załóż prezerwatywę proszę.
- Po co?
- Przecież w tym wieku nie zachodzi się w ciążę.
- Nie o to chodzi !
Boję się, że od tych twoich 70 letnich jajec dostanę SALMONELLI

-------------------------------

W wiezieniu - większość czasu spędzasz w celi 3 na 4 metry.
W pracy - większość czasu spędzasz w boksie 2 na 2 metry.
W wiezieniu - dostajesz trzy posiłki dziennie.
W pracy - masz przerwie tylko na jeden i w dodatku musisz za niego zapłacić.
W wiezieniu - w zamian za dobre zachowanie masz dodatkowy czas wolny.
W pracy - za dobre zachowanie dostajesz dodatkowa robotę.
W wiezieniu - strażnik otwiera i zamyka ci drzwi.
W pracy - sam sobie otwierasz i zamykasz drzwi.
W wiezieniu - możesz oglądać telewizję i grać w gry video.
W pracy - za oglądanie telewizji i za gry możesz wylecieć.
W wiezieniu - masz własną ubikację.
W pracy - musisz korzystać z jednej z innymi.
W wiezieniu - wszystkie twoje potrzeby są opłacane przez podatników.
W pracy - sam sobie opłacasz koszty związane z pracą, a z podatków
dodatkowo utrzymujesz więźniów.
W wiezieniu - możesz do woli czytać zabawne e-maile.
W pracy - jak Cię na tym złapią, możesz pożałować.
W wiezieniu - strażnicy są często sadystami.
W pracy - mówi się na nich: kierownicy.


Jeśli Ci pomogłem, wiesz co robić -
Bywalec
Avatar Kokos82
reputacja: 37
posty: 132
offline
08.03.07 11:17 | #318245 | (link) | zgłoś naruszenie
Zbliżają się urodziny kolegi celnika. Kumple zastanawiają się nad prezentem:
- Może 50-calowego płaskiego Soniaka?
- Eeee, ma takie nawet w kuchni i garażu...
- To może Merolka albo Beemke 7?
- Bez sensu! Jego dzieciaki jezdżą takimi do szkoły...
- Wiem! W dniu urodzin zostawmy go samego na zmianie!
- No kurwa bez przesady!


Na granicę polska przyjeżdża David Copperfield. Celnik pyta:
- Czym sie pan zajmuje?
- Jestem iluzjonistą.
- A co to takiego?
- Pokażę panu,
Copperfield przykrywa swojego mercedesa płachtą, macha ręką, zdejmuje płachtę, a tu BMW. Celnik roczarowany:
- Eeee tam... Widzisz pan tego tira ze spirytusem?
- No widzę.
Celnik jeb pieczątką!
- A teraz to juz jest tir z groszkiem.


3 rasiaki drewna można przenieść w 1,5 małej gołoty na odległość 2 mateji. Ile dużych gołot potrzeba na przeniesienie 7 rasiaków drewna na odległość 5 mateji? Wyciąg z tablic matematycznych:
1 rasiak = 1 m^3
1 mała gołota = 53s (odkrywca Brewster)
1 duża gołota = 92s (odkrywca Lewis)
1 mateja = 94,5m



-Tato, jak przyszedłem na świat?
- No dobrze mój synu, kiedyś musieliśmy odbyć tę rozmowę:
A więc było to tak, ze Tata poznał mamę na chatroomie.
Później tata i mama spotkali się w cyberkafejce i w toalecie mama zechciała zrobić kilka downloadów z taty memory stick'a.
Jak tata był gotowy z uploadem zauważyliśmy, że nie zainstalowaliśmy żadnego firewalla. Niestety było już za późno, żeby nacisnąć "cancel" albo "escape", a i opcję "Chcesz na pewno ściągnąć plik?" już na początku wyłączyliśmy w ustawieniach.
Mamy antywirus już od dłuższego nie był uaktualniany i nie poradził sobie z taty robakiem.
Więc nacisnęliśmy klawisz "Enter" i mama otrzymała komunikat : "Przypuszczalny czas kopiowania 9 miesięcy"
Platynowy Użytkownik
Avatar Cin
reputacja: 4633
posty: 1689
offline
09.03.07 15:10 | #320213 | (link) | zgłoś naruszenie
Młoda, naiwna blondynka z prowincji bardzo kochała kino. Filmowy świat kusił tak mocno, że postanowiła zostać aktorką. Nie była zbyt rozgarnięta, więc nie wiedziała jak się do tego zabrać. Ktoś znajomy poradził jej:
-Skontaktuj się z Polańskim, ten podobno lubi pomagać dziewczynom.
Któregoś więc dnia będąc w Warszawie udała się do telewizji. Zagubiona wśród wielu ludzi, nie wiedziała gdzie iść. Zobaczyła idącego korytarzem młodego faceta z wielkim statywem na plecach. Wyglądał na ważnego, więc zagadała:
-Przepraszam pana, bardzo zależy mi na rozmowie z Polańskim. Czy mógłby mi pan pomóc?
-Ależ dziewczyno! Polański mieszka we Francji i załatwienie takiej rozmowy to przynajmniej 300 złotych. Masz tyle?
-Nie mam pieniędzy, ale zrobiłabym wszystko, aby porozmawiać z panem Polańskim.
-Wszystko?
-Tak... Wszystko.
Facet uśmiecha się i każe dziewczynie iść za sobą. Wchodzi do najbliższego pustego pokoju i mówi do niej:
-Zamknij drzwi i chodź tu.
Zrobiła to co powiedział.
-Klękaj i otwieraj rozporek.
Otworzyła.
-Wyjmij to, co tam jest.
Gdy wyjęła, facet westchnął:
-Dobra, zaczynaj...
Dziewczyna zbliża usta i cichutko szepcze:
-Halo?... Pan Polański?:D



Awaria na okręcie. Kapitan rozkazuje ewakuację do szalup. Uprzejmy jegomość mówi:
-Panie mają pierszeństwo.
Na co za debil - pierd*lić panie!
Z kącika dziadzio krzyczy:
-Ale czy zdążymy?:D
login
hasło
|
Nie masz profilu? - zarejestruj się i zacznij w pełni korzystać z sieci!