Fortes poloni, equites boni (streszczenie) - Wacław Potocki

A A A
Użytkownik
Avatar andrewnysa
reputacja: 214
posty: 956
offline
11.01.09 18:06 | #1091933 | (link) | zgłoś naruszenie
Autor ubolewa nad zachowaniem szlachty oraz nad wychowywaniem młodych Polaków za granicami kraju, przez co stawali się obcy Polsce, nie znali polskich realiów, tracili więź z ojczyzną. Uczuciom tym dał wyraz w utworze „Fortes poloni, equites boni”.

„Wedle złej, teraźniejszej, szlachcic jeden mody,
Wyprawił syna w obce dla nauk narody.”

Boleje nad tym, że zapomniano o polskiej tradycyjnej więzi z końmi, o tym, że to Polacy powinni uczyć inne narody rzemiosła jeździeckiego a nie na odwrót. Potocki martwi się, że Polacy zapomnieli o swych zaletach i umiejętnościach i że bezmyślnie naśladują modę z innych krajów.
„(…)O, wieczna ojczyzny sromoto !
Do Rzymu, albo raczej gdzie na wschodnie światy ,
Piękniej, bo niźli frezy, ujeżdżać bachmaty.
Polakówże, co prawie na koniu się rodzą,
Koniem, piszą, granice ojczyste rozwodzą,
Niemcy albo Francuzi konia uczyć mogą(…)”

Zwraca on także uwagę na to, że młodzież polska w obliczu tragicznej sytuacji wewnętrznej państwa wyjeżdżają zagranicę, by pobierać nauki w słynnych paryskich szkołach i kształcić się na kulturalnych obywateli europejskich o nienagannych manierach.

„Mistrzami Marsa bywszy, postrzygli się w żaki,
Kiedy jako po szkołach, jakby wojny w domu
Nie mieli, po Paryżach włóczą się bez sromu?”
login
hasło
|
Nie masz profilu? - zarejestruj się i zacznij w pełni korzystać z sieci!