Żywot- sen i cień (streszczenie) Zbigniew Morsztyn

A A A
Użytkownik
Avatar andrewnysa
reputacja: 214
posty: 956
offline
02.01.09 18:00 | #1069806 | (link) | zgłoś naruszenie
Żywot- sen i cień

Zbigniew Morsztyn podejmuje niezwykle popularny w literaturze polskiego baroku topos życia jako snu. Pierwsze wersy tego utworu wprowadzają w oniryczną oraz tajemniczą atmosferę: „Nie może dniową światłością żywot ten być nazwany- noc jest ten żywot”. Podmiot liryczny poprzez metaforę od razu uświadamia, iż żywot ten jest „nocą”, czyli dzieje się nocą, do niej on należy, ponadto dodaje przerzutnię opisującą bliżej żywot: „(...) ciemnością pa ciepną przyodziany”. Metafora „Prędszy nad koła słoneczne, nad mrok nocy ciemniejszy” mówi o żywocie jako o bezkresie, wręcz Absolucie (użyta gradacja). Podmiot liryczny w następnych wersach zadaje pytanie retoryczne: „gdzie królowie, gdzie waleczne książęta, gdzie przedniejszy wojsk wodzowie, których lata dawniejsze pamiętały?”. Jego rozmyślania dotyczą wielkich tego świata, których już nie ma, gdyż „Śpią sen twardy, skoro z świata te larwy poznikały, tak że więcej nad znikomy cień po nich nie zostało”. Podmiot liryczny wskazuje, iż żywot ich po śmierci nie jest nawet pamiętany, nawet cień nie pozostał. Zwraca się bezpośrednio do odbiorcy we fragmencie: „I ty-ć śpisz nieobudzony choć ci się, żeś żyw, zdało”. Poprzez oksymoron podmiot liryczny podkreśla tajemniczą naturę snu i człowieka, który metaforycznie śpi, a wydaje mu się, że żyje pełnią życia. Ostatni fragment wiersza, ujęty w zaskakującą puentę, mówi: „Żywot ten kształtem żywota ledwie może być zwany żywot ten śmierci istota, żywot ze snem zrównany”. Podmiot liryczny podkreśla to, co było otwierającą myślą utworu- żywot człowieczy jest snem, ale snem wręcz koszmarnym („żywot ten śmierci istota”).
login
hasło
|
Nie masz profilu? - zarejestruj się i zacznij w pełni korzystać z sieci!