Światopogląd człowieka epoki baroku i renesansu (opracowanie)
Użytkownik
reputacja: 214
posty: 956
offline
10.02.09 16:46
|
#1170366
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Światopogląd człowieka epoki baroku (geneza, cechy); porównanie ze światopoglądem renesansowym.
Renesans kończył się w atmosferze sceptycyzmu. Charakterystyczna dla humanistów głęboka wiara w godność i moc człowieka powoli zaczęła ustępować zwątpieniu. W połowie XVI w. śmiały plan myślicieli odrodzenia, zmierzających do wielkiej syntezy ludzkiej wiedzy i rozumnej przebudowy świata był już traktowany jako utopia. Niezmierzone ambicje i namiętna pasja dążenia do wiedzy oraz prawdy obróciły się w końcu przeciwko ludziom. Rozpoczęty przez Lutra ruch reformacyjny zburzył bezpowrotnie jedność chrześcijańskiego świata. Człowiekowi zaczyna brakować wiary we własne możliwości. Wolność wyboru staje się więc ciężarem ponad ludzkie siły. Nie ma już prawdziwych autorytetów. Próbą wprowadzenia porządku w kwestiach wiary był sobór w Trydencie. Był to zarazem początek kontrreformacji, wielkiego ruchu zmierzającego do odnowy Kościoła, skierowanego zarazem przeciwko różnowiercom. Głównymi szermierzami kontrreformacji byli jezuici. Idea absolutnego posłuszeństwa, do której nawoływał ten założony w XVI w. zakon, miała być uniwersalnym lekiem na wszystkie wątpliwości dręczące ludzi tej epoki. Kryzysowi religijnemu towarzyszyły gwałtowne przemiany w nauce. Odkrycia Kopernika i Galileusza, rewolucyjne wynalazki usprawniające ludzkie zmysły (np. teleskop i mikroskop) podważają ostatecznie tradycyjny uporządkowany obraz skończonego świata, którego centrum stanowi ziemia. Wszechświat dzięki teleskopowi Galileusza rozszerza się nagle – aż do nieskończoności, mikroskop pozwala zaś zajrzeć w głąb rzeczy nieskończenie małych. Nieskończoność, której nie można objąć umysłem, staje się wielkim problemem XVII w. Nauka formułowała prawdy trudne, niezgodne z codziennym doświadczeniem zwykłego człowieka. Religia oferowała rozwiązania prostsze, wzywając zarazem do posłuszeństwa autorytetowi Kościoła i do wiary w dobroć oraz mądrość Boga. Rozwojowi nauki towarzyszy więc gwałtowne odnowienie życia religijnego. Ucieczce w świat wiary sprzyjała też niespokojna atmosfera polityczna tej epoki. Europę trawiły bowiem wówczas głębokie konflikty (wojna trzydziestoletnia).
Renesans kończył się w atmosferze sceptycyzmu. Charakterystyczna dla humanistów głęboka wiara w godność i moc człowieka powoli zaczęła ustępować zwątpieniu. W połowie XVI w. śmiały plan myślicieli odrodzenia, zmierzających do wielkiej syntezy ludzkiej wiedzy i rozumnej przebudowy świata był już traktowany jako utopia. Niezmierzone ambicje i namiętna pasja dążenia do wiedzy oraz prawdy obróciły się w końcu przeciwko ludziom. Rozpoczęty przez Lutra ruch reformacyjny zburzył bezpowrotnie jedność chrześcijańskiego świata. Człowiekowi zaczyna brakować wiary we własne możliwości. Wolność wyboru staje się więc ciężarem ponad ludzkie siły. Nie ma już prawdziwych autorytetów. Próbą wprowadzenia porządku w kwestiach wiary był sobór w Trydencie. Był to zarazem początek kontrreformacji, wielkiego ruchu zmierzającego do odnowy Kościoła, skierowanego zarazem przeciwko różnowiercom. Głównymi szermierzami kontrreformacji byli jezuici. Idea absolutnego posłuszeństwa, do której nawoływał ten założony w XVI w. zakon, miała być uniwersalnym lekiem na wszystkie wątpliwości dręczące ludzi tej epoki. Kryzysowi religijnemu towarzyszyły gwałtowne przemiany w nauce. Odkrycia Kopernika i Galileusza, rewolucyjne wynalazki usprawniające ludzkie zmysły (np. teleskop i mikroskop) podważają ostatecznie tradycyjny uporządkowany obraz skończonego świata, którego centrum stanowi ziemia. Wszechświat dzięki teleskopowi Galileusza rozszerza się nagle – aż do nieskończoności, mikroskop pozwala zaś zajrzeć w głąb rzeczy nieskończenie małych. Nieskończoność, której nie można objąć umysłem, staje się wielkim problemem XVII w. Nauka formułowała prawdy trudne, niezgodne z codziennym doświadczeniem zwykłego człowieka. Religia oferowała rozwiązania prostsze, wzywając zarazem do posłuszeństwa autorytetowi Kościoła i do wiary w dobroć oraz mądrość Boga. Rozwojowi nauki towarzyszy więc gwałtowne odnowienie życia religijnego. Ucieczce w świat wiary sprzyjała też niespokojna atmosfera polityczna tej epoki. Europę trawiły bowiem wówczas głębokie konflikty (wojna trzydziestoletnia).
AJO.pl
|
TRO MEDIA
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację
regulaminu
.
Polityka prywatności
Regulamin
FAQ
Reklama
Współpraca
Kontakt

