[HF] Dobronocka - audycja o samorozwoju
Aktywny Użytkownik
reputacja: 33
posty: 390
offline
12.12.11 16:40
|
#2776441
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Dobronocka z dnia 2011.12.12

Robert Fryczkowski
- Dzieci nie zdają sobie sprawy z konsekwencji, nie mają imperatywu rozliczenia się z tych marzeń, a dorosły ma świadomość upływającego czasu i że to wszystko nie dzieje się tak prosto – mówi Robert Fryczkowski, filozof i trener biznesu.
Może faktycznie marzenia dzieci biorą się z niewiedzy o świecie, a marzenia dorosłych z wiedzy o rzeczywistości. Niektórzy twierdzą, że czasem ważna jest sama droga do marzenia. - W marzeniu jest gotowość do czegoś pięknego! Gotowość to pierwszy impuls, który nas ukierunkowuje – tłumaczy Robert Fryczkowski. Dlatego kluczowe jest nazwanie marzenia i zapakowanie tej gotowości w odpowiedni marketing, który – zdaniem gościa Grażyny Dobroń – doskonale posłuży nam za pierwsze opakowanie naszego marzenia.
W każdym pomyśle-marzeniu można zastosować narzędzia marketingowe. - Marketingowo to znaczy ocenić, czy mam czas, czy mam budżet i czy grupa docelowa jest nasza? A potem, żeby utrzymać na przykład związek, trzeba się zastanowić nad kolejnymi rzeczami – opowiada filozof i trener biznesu. Ekspert podkreśla, że nie jest sztuką coś zdobyć, ale to utrzymać. Z wiarą w siebie jest podobnie. - Trzeba mieć do tego moralne prawo w znaczeniu filozoficznym, na które składają się trzy elementy: wiedza, nastawienie i umiejętności. To prawo moralne do utrzymania czegokolwiek na świecie – mówi gość Trójki. Każdy zasób – finansowy, rodzinny czy zawodowy można roztrwonić, jeśli nie ma się odpowiednich wiedzy, nastawienia i umiejętności. Bez działań marketingowych wiele przedsięwzięć upada, a marzenia zostają niezrealizowane.
Co zrobić kiedy nie ma siły na walkę o marzenia i jak się pozbyć tych, które nie mają żadnych szans na realizację?
Data: 2011.12.12
Tytuł: Marzenia dorosłych ludzi
Gość: Robert Fryczkowski
OPIS
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
LINK
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Ostatnio edytował (2): papric dnia 18.01.12 22:54
Aktywny Użytkownik
reputacja: 33
posty: 390
offline
19.12.11 16:20
|
#2786779
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Dobronocka z dnia 2011.12.19

Joanna Heidtman
- Poczucie żalu to nić, albo wręcz gruba lina, która nas trzyma na kotwicy dawnego bólu. Wybaczenie pozwala ten żal odwiązać i trzeba to zrobić, inaczej nie będziemy płynąć na pełnych żaglach - mówiła w Trójce psycholog dr Joanna Heidtman.
Psycholog podkreśliła, że Święta, to taki okres, w którym chcielibyśmy, by wszystko było idealne. Jednak nasze relacje takie nie są. Często siadamy do wigilijnego stołu z wzajemnymi urazami, żalem, skłóceni, a nawet nie odzywając się do tych, z którymi dzielimy się opłatkiem.
- I mamy z tyłu głowy to pytanie: Jaka jest tak naprawdę moja relacja z każdą z tych osób? Odbywamy rytuał składania życzeń, ale jednocześnie przypominamy sobie drobne żale i duże krzywdy - mówiła dr Joanna Heidtman.
Gdy sobie je uświadomimy, musimy postanowić - co z tym zrobić? Hodować w sobie żal, uciekać, a może stawić czoła?
- Pamiętajmy, że nie mamy wpływu na to, jak ktoś zachowa się wobec nas. Nie ma też co liczyć na to, że uda nam się zmienić czyjeś zachowanie. Ale z własnymi uczuciami, a nawet wspomnieniami możemy zrobić co nam się podoba, a wybaczenie uwalnia przede wszystkim nas! - podkreślała w czasie rozmowy z Grażyną Dobroń.
W audycji z udziałem słuchaczy rozmawialiśmy o trudnych wydarzeniach w naszym życiu, o tym, czy zemsta i dawanie nauczek mają sens oraz jak dojść do prawdziwego wybaczenia.
Data: 2011.12.19
Tytuł: Odwiązać kotwicę żalu
Gość: Joanna Heidtman
OPIS
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
LINK
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Ostatnio edytował (2): papric dnia 18.01.12 22:54
Aktywny Użytkownik
reputacja: 33
posty: 390
offline
01.01.12 17:42
|
#2804270
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Dobronocka z dnia 2011.12.26

Blanka Łyszkowska, Wojtek Zacharek, Wojtek Walicki
- Bywa, że ludzie siedzą razem, jedzą wspólnie, ale mimo że nie widzieli się od kilku miesięcy, a nawet lat, obchodzą się dookoła, nie dając wejść w intymną przestrzeń - mówiła Grażyna Dobroń.
Święta udane czy udawane? Pytała gości i słuchaczy Trójki Grażyna Dobroń. Blanka Łyszkowska radziła by przy okazji świąt zrezygnować z kategorii czegoś udanego lub nieudanego. - Bo nasze życie jest takie: składa się z plusów i minusów, z rzeczy pozytywnych i negatywnych - przekonywała. Jej zdaniem powinniśmy dać sobie pozwolenie na przeżywanie tego, co akurat w danym momencie jest, bez negowania, prób naprostowywania, bez dawania rad.
Zgromadzeni w studiu goście zgodzili się, że podczas świat nie należy mówić o polityce. Grażyna Dobroń przekonywała, że tematy polityczne niepotrzebnie podnoszą adrenalinę i można je poruszać tylko wtedy, gdy wszyscy zgromadzeni przy stole mają zbliżone poglądy.
Wojtek Walicki i Wojtek Zacharek spędzili w tym roku inne niż zazwyczaj święta. Jeden z nich po raz pierwszy zdecydował się w wigilijny wieczór sam, drugi odwiedził kilka domów i spotkał się z kilkudziesięcioma ludźmi, znajomymi i nie. W audycji tłumaczyli, czemu się na to zdecydowali i co im dało takie niestandardowe przeżycie tego okresu.
Data: 2011.12.26
Tytuł: Święta udane czy udawane
Goście: Blanka Łyszkowska, Wojciech Zacharek, Wojciech Walicki
OPIS
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
LINK
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Ostatnio edytował (1): papric dnia 18.01.12 22:54
Aktywny Użytkownik
reputacja: 33
posty: 390
offline
02.01.12 17:16
|
#2805243
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Dobronocka 2011
Wszystkie 41 plików Dobronocki z 2011 roku zebrane w jednym poście.
Hotfile.com
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Aktywny Użytkownik
reputacja: 33
posty: 390
offline
02.01.12 17:33
|
#2805284
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Dobronocka z dnia 2012.01.02

Marcjanna Przychocka
Nowy Rok to nowy początek, czy tylko pretekst do tworzenia listy postanowień, z których szybko rezygnujemy? Jak to zrobić, by w 2012 nasze oczekiwania zmieniły nasze życie i nas?
Jak przekonuje psycholog Marcjanna Przychocka w rozmowie z Grażyną Dobroń, twierdzenie, że koniecznie musimy stworzyć listę postanowień noworocznych nie jest dobrą taktyką. Nieraz lepiej zaufać naturalnym cyklom życia niż wprowadzać zmiany na siłę, pod dyktando mody, czy presji innych. - Dawniej nasze działania były zrytualizowane i stąd ta potrzeba, by pewne rzeczy miały swoją nazwę i wagę. Wraz z 1 stycznia ludzie mają potrzebę odmiany, poszukiwania czegoś nowego – tłumaczy Marcjanna Przychocka. W postanowieniach warto zachować umiar i wyznaczać cele, które nas nie przytłaczają. Zanim usiądziemy do ich rozpisania warto najpierw zweryfikować, czy są one dla nas naprawdę istotne. - Może warto zaplanować istotne obszary życia, tam gdzie, od planu zależy funkcjonowanie rodziny czy nasze dalsze losy, ale innych dziedzin nie warto precyzyjnie planować, bo nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich czynników – przekonuje ekspert.
Zdarza się, że mamy ambitny cel i okazuje się, że brakuje nam narzędzi, by go zrealizować: wiedzy o sobie, nawyków, które byłyby dla nas dobre lub odwagi, żeby zmieniać coś w sposobie myślenia. Jedni stawiają na pozytywne myślenie, inni na wizualizacje. Jak radzi psycholog warto dodać czynnik racjonalny, jakim jest rozważenie kilku opcji, to ułatwia przyjmowanie trudów, które pojawią się po drodze. – Wszędzie tam, gdzie zaczynamy się stresować, przeżywamy lęk, irytację, niepokój, albo pojawia się choroba – zwykle są to przeziębienia – to jest sygnał, że działamy za mocno, kieruje nami jakiś rodzaj przymusu, a nie jest to do końca zgodne z tym, co jest dla nas dobre i czego pragniemy w głębi duszy – wyjaśnia Marcjanna Przychocka.
Cenna jest umiejętność bycia "tu i teraz", bo to jedyna dostępna nam rzeczywistość. - Wszystkie stresy i obawy biorą się z tego, że działamy w przymusie myślenia do przodu, albo czepiamy się tego, co było. A warto po prostu sprawdzić jak jest – radzi psycholog. Do wszelkich działań potrzebny jest odpowiedni grunt, ponieważ nie da się polecieć, jeżeli nie mamy się od czego odbić. - Nie dokonujemy autorefleksji, jak wchodziliśmy w niektóre sytuacje i stawaliśmy się ich częścią. Zapominamy po prostu być – ocenia gość Trójki.
Czym jest "dynamiczna równowaga" oraz czy Nowy Rok jest wystarczającym pretekstem do zmian?, dowiesz się słuchając całej audycji.
Data: 2012.01.02
Tytuł: Warto odważyć się zwyczajnie żyć
Gość: Marcjanna Przychocka
OPIS
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
LINK
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Ostatnio edytował (3): papric dnia 18.01.12 22:55
Aktywny Użytkownik
reputacja: 33
posty: 390
offline
16.01.12 17:13
|
#2827678
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Dobronocka z dnia 2012.01.16

Mirek Słowikowski
- Podstawowy problem polega na tym, że boimy się próbować. Wiele osób się nie zakochuje, bo boi się, że się zakochają w nieodpowiedniej osobie. Gdy przestaje się popełniać błędy, przestaje się robić cokolwiek – mówi Mirosław Słowikowski, trener rozwoju zawodowego i osobistego.
Przyznanie się do błędu sprawia nam ogromny problem. - Gdybyśmy błędów nie popełniali, bylibyśmy kompletnymi idiotami – przekonuje Mirosław Słowikowski, trener rozwoju zawodowego i osobistego. Ekspert wyjaśnia, że nasza definicja "wielkości" zmienia się w ciągu życia i często okazuje się, że szczęście przynoszą nam zupełnie inne rzeczy niż te, które projektowaliśmy w naszym życiorysie jako te "wielkie". - Im większy szczyt, tym się z niego łatwiej spada. Jeżeli dla kogoś zdobycie szczytu jest sensem życia, to każde potknięcie na tej drodze jest ogromną porażką - tłumaczy gość Dariusza Bugalskiego. Istotnie, aby cokolwiek osiągnąć, co jest ważne, ciekawe czy nietuzinkowe, najczęściej trzeba zrobić ileś prób i siłą rzeczy muszą być one nieudane, po to, by któreś kolejne podejście przyniosło pozytywne rozstrzygnięcie.
"Ci, którzy boją się popełniać błędy, niczego wielkiego w życiu nie dokonają" - mówi jeden z najwybitniejszych amerykańskich psychologów społecznych Eliot Aronson. "Żyjemy w społeczeństwie, które pogardliwie patrzy na niepowodzenia i karze za błędy i omyłki. Zaprzeczamy w naszym społeczeństwie istnieniu błędów, albo staramy się je ukryć na podobieństwo chirurgów, których błędy kryje ziemia. Niebezpieczeństwo takiej postawy polega na tym, że ludzie boją się popełnić jakikolwiek błąd - a jak się boją, to unikają ryzyka - trzymają karty przy sobie. Oto pierwsze prawo Aronsona: Ci, którzy boją się popełniać błędy, niczego wielkiego w życiu nie dokonają." (Aronson, Wieczorkowska "Kontrola naszych myśli i uczuć", 2001). Za wielkimi osiągnięciami przeważnie kryją się błędy, potknięcia, porażki. Kluczowe to wyciągać wnioski w nieudanych prób i przyznać sobie prawo do popełniania błędów. - Im więcej się mylę, wygłupiam, wtedy staję się bliższy ludziom – opowiada Mirosław Słowikowski.
Ekspert radzi, że potrzebne nam zrównoważone poczucie wartości, a słowa "muszę" i "powinienem" wcale nie określają naszego życia i horyzontu osiągnięć, możemy sobie bez nich radzić. - Im mniej musimy, tym więcej rzeczy nam się chce. Warto zrobić sobie przerwę i powiedzieć sobie "nic nie muszę". Warto poczekać i zobaczyć co się wtedy stanie – sugeruje gość Trójki.
Czy czasopismo, w którym naukowcy z dumą prezentowaliby swoje porażki, ma rację bytu oraz jak unikać powtarzania błędnych schematów zachowań, dowiesz się słuchając całej audycji.
Data: 2012.01.16
Tytuł: Przez błędy do sukcesu?
Gość: Mirosław Słowikowski
OPIS
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
LINK
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Ostatnio edytował (2): papric dnia 18.01.12 22:55
Aktywny Użytkownik
reputacja: 33
posty: 390
offline
23.01.12 17:41
|
#2835810
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Dobronocka z dnia 2012.01.23

Agnieszka Aysen-Kaim i Małgorzata Litwinowicz
– Ci dorośli, którzy zachowują w sobie pragnienie słuchania opowieści, zachowują w sobie coś z dzieci – przekonywała Małgorzata Litwinowicz ze stowarzyszenia Studnia O.
Dawno, dawno temu jedną z form spędzania ze sobą czasu było opowiadanie historii. Prawdziwych i zmyślonych. Niekoniecznie o sobie, raczej przeciwnie. Potem rozpowszechniła się umiejętność pisania i ten specyficzny rodzaj literatury, literatury ustnej, zaczął zanikać aż zanikł, jeśli nie liczyć ostatniego żywego gatunku z tego rodzaju, a mianowicie… dowcipów.
Tymczasem na świecie, także w Polsce, pojawili się ludzie, którzy chcą wskrzesić tę sztukę i ten obyczaj. W studiu Trójki gościły Małgorzata Litwinowicz i Agnieszka Aysen-Kaim ze stowarzyszenia Studnia O, które grupuje polskich opowiadaczy.
Panie przekonywały, że często tradycja opowiadania historii powraca do naszych domów, w momencie, gdy mamy dzieci. - One są naturalnymi, bardzo uważnymi, inteligentnymi słuchaczami, nie dają się wyprowadzić w pole, nie dają sobą manewrować – podkreślała Małgorzata Litwinowicz.
Goście Jerzego Sosnowskiego nie ukrywali, że na opowiadanie trzeba znaleźć czas. - Sama sytuacja opowiadanie jest trochę świąteczna, wymaga specjalnego nastawienia do czasu, "wyłączenia" się z pędu, biegu szaleństwa – mówiła Małgorzata Litwinowicz.
Agnieszka Ayszen-Kaim zauważyła, że tradycyjnie podczas ramadanu, muzułmańskiego postu, zatrudniany był opowiadacz, który bardzo często prezentował wtedy święty repertuar, jak opowieści z życia proroka.
Data: 2012.01.23
Tytuł: Wskrzesić sztukę opowiadania
Gość: Agnieszka Aysen-Kaim i Małgorzata Litwinowicz
OPIS
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
LINK
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Ostatnio edytował (1): papric dnia 25.01.12 22:27
Aktywny Użytkownik
reputacja: 33
posty: 390
offline
30.01.12 12:57
|
#2839597
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Dobronocka z dnia 2012.01.30

Danuta Prokulska-Balcerzak
Utrata jest stałym elementem ludzkiego życia. Czy można nadać jej jakiś sens? Nad tym w Dobronocce zastanawiał się Dariusz Bugalski razem z psychoterapeutką Danutą Prokulską-Balcerzak.
Wobec utraty bywamy bezradni, często unikamy tego tematu, bagatelizujemy go, a trzeba się ze stratą konfrontować, spróbować przeżywać ją świadomie.
- Musimy zacząć zastanawiać się nad naszym stosunkiem do utraty, tylko wtedy mamy szansę wyjść twórczo z tego procesu. To nie jest jedno wydarzenie, które rozwiązuje wszystko. To jest proces - mówi terapeutka z Mazowieckiego Centrum Psychodynamicznego.
Prowadzący wspominał, że jemu bardzo pomogła kiedyś książka Roberta Bly'a "Żelazny Jan". - Jest tam opisana przejmująca scena z warsztatów psychoedukacyjnych dla mężczyzn. Mieli oni za zadanie pozaznaczać na swoim ciele miejsca zranień. To bardzo pouczające doświadczenie: widać wtedy, jak wiele ciosów otrzymaliśmy w swoim życiu. Jak wiele blizn nosimy na sobie. Nie tylko tych fizycznych, ale także psychicznych i duchowych - mówi Dariusz Bugalski.
O tym, że czasem mogą to być sytuacje bardzo trudne, mówił jeden z dzwoniących do Dobronocki słuchaczy, który musiał poradzić sobie z utratą dziecka.
- Myśmy to przeżyli dzięki wierze w Boga, ale również dzięki wsparciu ludzi. Przyjaciele pomogli nam przez to przejść, żeby ta żałoba się zamknęła i żeby strata była pozytywna, żeby ona coś dawała. Daje wiele w życiu, inaczej patrzy się na świat, inaczej na ludzi - mówi słuchacz.
Data: 2012.01.30
Tytuł: Coś tracimy, by zyskać coś nowego
Gość: Danuta Prokulska-Balcerzak
OPIS
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
LINK
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Aktywny Użytkownik
reputacja: 33
posty: 390
offline
06.02.12 17:25
|
#2843748
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Dobronocka z dnia 2012.02.06

Marek Rożalski
- Jeżeli wybierzesz poszukiwanie negatywów czy kłopotów, to one przyjdą. Nasz umysł jest tak zbudowany, że podąży za drogowskazem, który pokażesz – mówi trener Marek Rożalski, który uczy ludzi jak rozmawiać ze sobą, jak siedzieć w ciszy.
W Dobronocce właśnie o strefie ciszy i myślenia, które podobnie jak rozmowa są istotą człowieczeństwa i potrzebne są w życiu. Dlaczego ludzie boją się milczenia, nieufnie odnoszą się do medytacji i wszelkimi sposobami próbują zagadać ciszę? – Kiedy mówimy jesteśmy bezpieczni, a gdy przychodzi cisza stajemy się odrobinę bezradni – wyjaśnia trener Marek Rożalski. Ekspert tłumaczy, że gdy będziemy nakierowani w oczekiwaniu szczęścia, miłości, kreatywności, to te rzeczy do nas przyjdą.
W zachowaniu ciszy potrzebna jest nie tylko potworna wręcz dyscyplina, ale także pewien nauczyciel, człowiek, który pozwoli zachować granice w ciszy, nauczy nas pracować w ciszy nad sobą. - Trzy tygodnie byłam w ciszy, bez zbędnych słów, potrzeb, dynamiki życia. To naprawdę przynosi korzyści. W ciszy człowiek dociera do własnej głębi, skupia rozproszone siły i odnawia swoje zdolności - przekonuje Grażyna Dobroń.
Nie ma jednego sposobu na odnalezienie strefy ciszy w sobie - to może być muzyka, taniec, nurkowanie, albo medytacja. Stany medytacyjne pozwalają nam dotrzeć głębiej do naszej duszy. - Myślimy obrazami, dźwiękami i emocjami, cała sprawa polega na tym, żebyśmy wiedzieli do czego medytacja ma służyć: do wyciszenia, czy większej kreatywności - mówi Marek Rożalski. Ekspert przekonuje, że najłatwiej zacząć przygodę z ciszą za sprawą spokojnej wizualizacji w przyjaznym świecie, tam gdzie możemy zatrzymać się w swoim myśleniu. - Przymknąć oczy, nie ruszać się i pozwolić sobie na błądzenie umysłu po przyjaznym lesie czy łące. To jest pierwszy krok do uspokojenia umysłu – podkreśla gość Trójki.
Jak podążać w kierunku ciszy i myślenia oraz jak wiele może się w naszym życiu zmienić, gdy odnajdziemy właściwy dystans między milczeniem i rozmową?
Data: 2012.02.06
Tytuł: Odnaleźć ciszę w sobie
Gość: Marek Rożalski
OPIS
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
LINK
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Aktywny Użytkownik
reputacja: 33
posty: 390
offline
13.02.12 17:18
|
#2848397
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Dobronocka z dnia 2012.02.13

Ewa Opolska
Cierpliwym trzeba być w wychowaniu dzieci, ale w oczekiwaniu na sukces, na awans, na nową pracę, już nie. Więc jak to - w jednych sferach warto wykazywać się cierpliwością, a w innych nie?
- Cierpliwość była kiedyś cnotą. Wszystko ma swój czas, swoje miejsce - czekaj. Oczekiwanie miało sens, było czasami nawet smakowite. A dziś mamy czas na niecierpliwość, bo czas się liczy, bo czas to pieniądz. W większości nie chcemy i nie umiemy czekać - jak rozkapryszone dzieciaki, przepychamy się by zyskać, by mieć - rozpoczęła trójkową Dobronockę Grażyna Dobroń.
Gość audycji - Ewa Opolska, trener komunikacji interpersonalnej - podjęła próbę odpowiedzi na pytanie: Czy cierpliwość się opłaca i czym ona w ogóle jest?
- Cierpliwość może się wiązać z wiekiem i doświadczeniami, ale nie musi. Powstaje pytanie w jaki sposób uczysz się na swoich doświadczeniach. Jeżeli się uczysz, to jesteś w stanie coś "przerobić", wyciągnąć wnioski i pójść dalej. A jeśli żyjesz bezrefleksyjnie to jak byłaś raptusem, tak nim pozostaniesz - wyjaśniała trenerka.
Cierpliwość jest przede wszystkim umiejętnością czekania. Człowiek cierpliwy czeka i nie jest sfrustrowany. - Ludzie cierpliwi umieją planować długoplanowo i strategicznie. I umieją konsekwentnie te plany realizować. Człowiek niecierpliwy tego nie potrafi, ma mnóstwo niedokończonych pomysłów - wyjaśniała Ewa Opolska. Dodała jednak, że i niecierpliwość ma swoje zalety - jest działaniem.
Jaka może być cierpliwość i czy cierpliwość popłaca? Czy od kobiet wymaga się więcej cierpliwości niż od mężczyzn i jak doskonalić tę cechę charakteru?
Data: 2012.02.13
Tytuł: Cierpliwości!
Gość: Ewa Opolska
OPIS
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
LINK
Kod:
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
Tylko dla zarejestrowanych. Chcesz mieć pełny dostęp do Ajo.pl?
Zarejestruj się i dołącz do naszego grona wirtualnych przyjaciół!
AJO.pl
|
TRO MEDIA
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację
regulaminu
.
Polityka prywatności
Regulamin
FAQ
Reklama
Współpraca
Kontakt

