Czy faceci czasami mysla powaznie o swoich kobietach?
Ekspert GSM
reputacja: 1057
posty: 226
offline
27.01.09 20:41
|
#1132961
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
[QUOTE=CzarnyAfgan;1122814]Ale kto w takim razie ma być pierwszy? On czy ona? Bo naprawdę rzadko zdarza się żeby zbiegli się obydwoje.[/QUOTE]
to nie działa na takiej zasadzie...jeśli czekasz aż kobieta Ci okaże pierwsza to co czuje to znaczy że nie zależy Ci aż tak bardzo na niej skoro nie chcesz jej wyznac swoich uczuc...
ok...można poczekac pare dni a nawet tygodni lub miesiecy zanim powie sie to co sie czuje...
ale jesli jestes pewny swojego uczucia to powiedz to swojej kobiecie jak najszybciej i nieczekaj az to ona zrobi pierwszy krok....
to nie działa na takiej zasadzie...jeśli czekasz aż kobieta Ci okaże pierwsza to co czuje to znaczy że nie zależy Ci aż tak bardzo na niej skoro nie chcesz jej wyznac swoich uczuc...
ok...można poczekac pare dni a nawet tygodni lub miesiecy zanim powie sie to co sie czuje...
ale jesli jestes pewny swojego uczucia to powiedz to swojej kobiecie jak najszybciej i nieczekaj az to ona zrobi pierwszy krok....
Koyot.Gamma
Częsty Bywalec
reputacja: 1264
posty: 271
offline
29.01.09 01:01
|
#1136389
|
(link)
|
zgłoś naruszenie
Dla mnie kolejność jest odwrotna.. Flirt, świrowanie.. potem pocałunek, potem kilka dni w związku(spacery, rozmowy, całusy, wygłupianie się, jakaś impreza), później wyznawanie uczuć. Nie wyznam uczuć dziewczynie z którą nie jestem. Bo musiałbym kłamać.
Pokochać to mogę jak już trochę z dziewczyną jestem. Co najmniej miesiąc, dwa.. a potem coraz bardziej. Swojej powiedziałem, że ją kocham jak byłem pewien że to prawda, po kilku miesiącach. I to było dla mnie naprawdę stresujące wyznanie. Dużo trudniejsze niż powiedzieć pannie z którą się zaledwie świruje, że się ją kocha, by ją poderwać:p
Nie będę się pieprzyć w romantyczne pierdoły, i gadanie o uczuciach zanim nawet będę z kobietą. Nie jestem hipokrytą, nie będę mówić że coś czuje jak tak nie jest.
Tzn. zainteresowanie, pożądanie itp. czuje, ale takich rzeczy się przed związkiem nie wyznaje. "Interesuje się tobą". No kobieta padłaby z wrażenia;) przypałowy tekst. To po prostu musi wyjść samo z siebie.. pierwszy buziak, potem coś więcej i więcej, następnie miłość.
Ja to tak widzę.
Pytanie/stwierdzenie w stylu "chciałbym z tobą być" brzmi w moim przekonaniu żałośnie.
To czy dziewczyna chce buziaka da się wyczuć. Przytulić i zaryzykować buziaka... jak się uda to potem już z górki;)
Może panie się wypowiedzą, jak wolą.. przy świrkach z facetem, wolicie najpierw jak wyzna uczucia, czy przytuli i pocałuje?
Pokochać to mogę jak już trochę z dziewczyną jestem. Co najmniej miesiąc, dwa.. a potem coraz bardziej. Swojej powiedziałem, że ją kocham jak byłem pewien że to prawda, po kilku miesiącach. I to było dla mnie naprawdę stresujące wyznanie. Dużo trudniejsze niż powiedzieć pannie z którą się zaledwie świruje, że się ją kocha, by ją poderwać:p
Nie będę się pieprzyć w romantyczne pierdoły, i gadanie o uczuciach zanim nawet będę z kobietą. Nie jestem hipokrytą, nie będę mówić że coś czuje jak tak nie jest.
Tzn. zainteresowanie, pożądanie itp. czuje, ale takich rzeczy się przed związkiem nie wyznaje. "Interesuje się tobą". No kobieta padłaby z wrażenia;) przypałowy tekst. To po prostu musi wyjść samo z siebie.. pierwszy buziak, potem coś więcej i więcej, następnie miłość.
Ja to tak widzę.
Pytanie/stwierdzenie w stylu "chciałbym z tobą być" brzmi w moim przekonaniu żałośnie.
To czy dziewczyna chce buziaka da się wyczuć. Przytulić i zaryzykować buziaka... jak się uda to potem już z górki;)
Może panie się wypowiedzą, jak wolą.. przy świrkach z facetem, wolicie najpierw jak wyzna uczucia, czy przytuli i pocałuje?
AJO.pl
|
TRO MEDIA
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację
regulaminu
.
Polityka prywatności
Regulamin
FAQ
Reklama
Współpraca
Kontakt

