Kiedy mężczyzna nie może dojść...

A A A
Początkujący
Avatar absurdalna
reputacja: 0
posty: 13
offline
09.05.08 17:36 | #842501 | (link) | zgłoś naruszenie
Mam kłopot. Mój mężczyzna ma problemy z dojściem, stosunek trwa czasem 3 godziny. Początkowo mi to odpowiadało, ale teraz może nie tyle co przeszkadza, ale martwi mnie. Sex nie sprawia mu przyjemności. Nie chce na ten temat rozmawiać, tłumaczy że tak już po prostu jest. Nie mam pojęcia jak mu pomóc... Nie chcę, aby robił czegoś na co nie ma ochoty. Tłumaczyłam mu to, ale on twierdzi, że ma ochotę. Nie wiem co robić... Wizyta u lekaża nie wchodzi wgre i opcja, że go nie pociągam też odpada

pozdrawiam;)
Don't you forget about me?
Don't you forget about me?
We were soft and young
In a world of innocence
Aktywny Użytkownik
Avatar Armace
reputacja: 274
posty: 392
offline
09.05.08 17:47 | #842512 | (link) | zgłoś naruszenie
w takich wypadkach wizyta u lekarza to musi wejść w grę... a nie wiesz czy sie masturbuje moze? czy podczas masturbacji mu wychodzi?
\m/ Not everyone likes metal... FUCK THEM!! \m/
Początkujący
Avatar absurdalna
reputacja: 0
posty: 13
offline
09.05.08 17:53 | #842528 | (link) | zgłoś naruszenie
Prawde mówiac nie wiem. on nie chce ze mna na ten temat rozmawiać, kilka razy próbowałam bez skutku... Myslalam, że ma jakieś przykre doświadczenia, ale nic na to nie wskazuje. Sam inicjuje stosunki i nic na to nie wskazuje, staram sie byc cierpliwa tłumaczyć mu że to nie jest najważniejsze, ale myśle że dla niego to nie chonorowo przyznac sie do problemu. Masturbować raczej się nie masturbuje...
Don't you forget about me?
Don't you forget about me?
We were soft and young
In a world of innocence
Początkujący
Avatar ratao9
reputacja: 0
posty: 15
offline
09.05.08 17:54 | #842534 | (link) | zgłoś naruszenie
Zgadzam sie z przedmowca to czy sie masturbuje tez ma wielkie znaczenie na dodatek jezeli to robi przy filmach itp.
Wypytaj go o to.

Z reszta jezeli jestescie razem to co to za jakies tajemnicy, no chyba ze to taki zwiazek przelotny oparty czysto na seksie, choc z durgiej strony jaki to seks skoro nie ma obupulnego zadowolenia z niego....
Powiedz,ze tobie to nie jest obojetne,jego problemy z orgazmem. Przeciez nie o to chodzi zeby najwiecej tylko jaknajlepiej.
Początkujący
Avatar absurdalna
reputacja: 0
posty: 13
offline
09.05.08 17:59 | #842543 | (link) | zgłoś naruszenie
Hmmm dobrze podpytam... :) ale wydaje mi sie to nierealne, wiem jaki ma stosunek do masturbacji kobiet i raczej nie jest temu przychylny... cóż pozory mogą mylić, ale dziekuje
Don't you forget about me?
Don't you forget about me?
We were soft and young
In a world of innocence
Początkujący
Avatar Camel_33
reputacja: 7
posty: 17
offline
09.05.08 18:59 | #842632 | (link) | zgłoś naruszenie
Jeżeli by się masturbował, to nie wytrzymałby 3 godzin. Chyba że bierze viagrę.
Jest jedna możliwość, też czasem tak mam. Chodzi o to, że jak mi jest bardzo dobrze i nie chcę kończyć, to przedłużam stosunek na różne sposoby. Najczęściej poprzez krótkie przerwanie stosunku w momencie, kiedy czuję że nastąpi wytrysk. Po kilku takich "wstrzymaniach" się rzeczywiście mam problemy z erekcją. Mogę się kochać bardzo długo, mój żołnierz stoi na baczność,ale do wytrysku musi mnie doprowadzić żonka. Najlepiej poprzez pieszczenie sutków (co wprost uwielbiam). Wtedy dopiero dochodzę. Na koniec dodam tylko i pewnie nie będę oryginalny, że najlepsza jest rozmowa. Trzeba tylko znaleźć odpowiedni moment i nastrój.
Woman
Avatar Salvinia
reputacja: 135
posty: 48
offline
09.05.08 23:22 | #842863 | (link) | zgłoś naruszenie
hmmm pomyslmy...
moze faktycznie jest tak jak mówil camel.
moj chlopak tez tak ma.
Początkujący
Avatar ratao9
reputacja: 0
posty: 15
offline
11.05.08 08:54 | #844268 | (link) | zgłoś naruszenie
[QUOTE=Camel_33;842632]Jeżeli by się masturbował, to nie wytrzymałby 3 godzin. Chyba że bierze viagrę.
Jest jedna możliwość, też czasem tak mam. Chodzi o to, że jak mi jest bardzo dobrze i nie chcę kończyć, to przedłużam stosunek na różne sposoby. Najczęściej poprzez krótkie przerwanie stosunku w momencie, kiedy czuję że nastąpi wytrysk. Po kilku takich "wstrzymaniach" się rzeczywiście mam problemy z erekcją.[/QUOTE]

Ale czasem dlugo nie oznacza dla kobiety wcale juz przyjemnie. Nie wiem dlaczego faceci sa czasem tacy nadgorliwi, ze jezeli miala jeden orgazm to moze uda mi sie ja doprowadzic do nastepnego w tym samym stosunku bez mojego wytrysku... Rekordy jakies bijecie czy co?
Moze kobieta nie chce byc workiem treningowym...?

Niektore kobiety potrzebuja czasu miedzy jednym orgazmem a drugim, jest to tzw. czas spoczynku. Tak jak facet po wytrysku powinien odczekac jakis czas, az bedzie mogl sie wysikac i wtedy mozna jeszcze raz.

Poza tym takie wstrzymywanie sie tez nie jest zdrowe, lepiej miec szybko wytrysk i zaczac od nowa wspolzycie niz na sile wstrzymywac.
Początkujący
Avatar absurdalna
reputacja: 0
posty: 13
offline
11.05.08 12:51 | #844512 | (link) | zgłoś naruszenie
ratao masz racje. w ogóle co mi z kilku orgazmow?? jak ja lubie jak jemu jest dobrze... przyjemnosc fizyczna to nie wszystko chodzi jeszcze o psychiczna;)
Don't you forget about me?
Don't you forget about me?
We were soft and young
In a world of innocence
latający wąż
Avatar hollyas
reputacja: 450
posty: 108
offline
12.05.08 13:44 | #845647 | (link) | zgłoś naruszenie
Porozmawiaj z nim o tym. Tak jak piszą poprzednicy; masturbacja może mieć na to duży wpływ. Jeżeli podczas niej nie ma wytrysku, to pomoże tu tylko lekarz, a jeżeli ma, to spróbujcie inną pozycję. On jest przyzwyczajony do silniejszego ucisku, więc może spróbujcie od tyłu (nie znam się na nazwach :) Chodzi mi o to, żebyś Ty się położyła na brzuchu, a on wtedy wszedł w Ciebie i się przytulił). Może nie będzie to dla Ciebie za przyjemne, bo nie wszystkie kobiety lubią czuć na sobie ciężar faceta, ale mu to może pomóc. Leżąc tak na Tobie zwiększy ucisk na członka i może uda mu się dojść. Jeżeli to nic nie da (miałem podobny problem i właśnie dzięki tej pozycji wszystko już wróciło do normy), to niestety pozostaje lekarz. Nie zniechęcajcie się po pierwszym razie. Pozycja klasyczna chociaż podobna, nie pomoże, bo wzgórek łonowy "blokuje" ten ucisk. I jeszcze jedna BARDZO ważna rzecz; niech nie myśli o tym, żeby dojść i żeby było Ci dobrze. Im bardziej będzie o tym myślał, tym większe szanse na dojście. Teraz się nie obraź, ale niech spróbuje z Tobą tak, jakbyś była prostytutką, czyli bez uczuć. Po prostu niech zaspokoi swoją potrzebę, a nie zwraca na Ciebie uwagi.
login
hasło
|
Nie masz profilu? - zarejestruj się i zacznij w pełni korzystać z sieci!