Czy całowanie to grzech??

A A A
Początkujący
Avatar yanek_kochanek
reputacja: 59
posty: 23
offline
10.12.08 14:28 | #1043913 | (link) | zgłoś naruszenie
według mojej opinii uprawianie zbrodniczego czynu jakim jest całowanie najlepiej wychodzi na łonie natury np. pod gruszą, pod jabłonią, na śniegu w zimę, w jeziorze w lecie i jest pięknym procederem łączącym dziewczę i chłopca, ponieważ właśnie pocałunki są pierwszymi kontaktami seksualnym w naszym życiu:)

jak dla nie to całujcie się ile dusza zapragnie, byleby nie w Kościele bo to nie przystoi:) tylko proszę nie zadawajcie pytań jak wejdziecie na wyższy stan świadomości, czy flirtowanie jest grzechem;)
Emeryt
Avatar kkrzysiekk
reputacja: 3153
posty: 1273
offline
10.12.08 15:52 | #1043969 | (link) | zgłoś naruszenie
[QUOTE=Fallen Angel;1043554]Chyba do kościoła idziesz się modlić a nie całować?!
Grzechem raczej nie jest chociaż ksiądz pewnie powiedział by inaczej bo mógłby uznać to za cudzołóstwo co samo w sobie jest już grzechem a dochodziło by do tego jeszcze miejsce jakim jest kościół. Mimo wszystko całowanie się w kościele
wedle mojej własnej subiektywnej opinni
, jest brakiem szacunku dla tego miejsca a co z tym się wiąże dla religii.[/QUOTE]
Popieram
Może to nie jest grzech, ja tam nie wiem, ale jest to raczej niemoralne, chyba że na ślubie:P
W ogole skąd takie pytanie?
Uzależniony od Ajo!
Avatar CzarnyAfgan
reputacja: 1180
posty: 2327
offline
10.12.08 16:27 | #1044007 | (link) | zgłoś naruszenie
Pytanie co najmniej dziwne...oczywiście że pocałunek nie jest grzechem, skąd w ogóle takie przypuszczenia albo sugestie?? No wybaczcie ale nawet seks nie jest grzechem, w końcu Bóg stworzył nas takim jakimi jesteśmy i dał nam wolną wolę :|
Aktywny Użytkownik
Avatar minib00m
reputacja: 578
posty: 302
offline
13.12.08 02:23 | #1045901 | (link) | zgłoś naruszenie
wolną wole, abyśmy dobrze czynili, a nie hasali jak dzikusy po lesie jak to nasz ksiądz mówi :)

a tak wogóle to czytając ten temat to nieźle można się uśmiac :-)

I tak to osiągne
Użytkownik
Avatar Kubaosiema
reputacja: 84
posty: 39
offline
30.12.08 16:44 | #1063359 | (link) | zgłoś naruszenie
Zacznijmy od tego że nie ma grzechów, bo jak by istniały to piekło (którego tez nie ma) by było przepełnione ponieważ zatajone jest 90% grzechów. Mogę to udowodnić :D
Grzeszysz myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem- czy jakoś tak.
1.Budzik dzwoni rano myślisz/mówisz: "Kur.... znowu do szkoły/pracy!"- Masz grzech :) Mówisz go przy konfesjonale??
2.Idziesz ulicą i widzisz fajna dziewczyna z pięknymi kształtami. Co myślisz?? :) -mówisz ten grzech przy konfesjonale?
3.Jest zimno na dworze, a ty wyskakujesz przed dom zapalić fajka albo coś innego. Rano masz katar i ból gardła. -to też mówisz księdzu? Przecież grzech zaniedbania.
4.Jeśli to przeczytałeś/aś też masz grzech :D ponieważ są to herezje które mógł napisać sam Lucyfer.
Kolejna głupota jaka istnieje w naszym przepięknym kraju!
Słowo typu Kur**, ch*j itp. nie może być grzechem gdy nie jest kierowane do jakiejś osoby, a że ludzie używają ich jako przecinka to zależy od wychowania i kultury osobistej.
Mam nadzieje że jest więcej ludzi którzy myślą podobnie do mnie :)
Całować się nie jest grzechem tak samo jak palić pić ćpać zabijać itp.
Aktywny Użytkownik
Avatar minib00m
reputacja: 578
posty: 302
offline
01.01.09 03:57 | #1066580 | (link) | zgłoś naruszenie
[QUOTE=Kubaosiema;1063359]
Całować się nie jest grzechem tak samo jak palić pić ćpać zabijać itp.[/QUOTE]
Zabijać to ty możesz sobie chomika w domu.
Gadasz głupoty, w kościele to chyba byłeś tylko na pierwszej komunii.
Gdy wstajesz rano i myślisz, o ku.... trzeba spadać do roboty, jest grzechem lekkim, z którego się spowiada na początku mszy, no chyba, że lubisz także o takich pierdołach mówić w konfesjonale :s
Akurat masz słabe argumenty i słabą wiedze.
Alkohol, skręty, i fajki w nadmiarze/nadużyciu są grzechem :s

Religia ma także budować coś w człowieku, nie ważne, czy Bóg jest, czy diabeł jest, niebo, piekło itp. itd., ważne jest poprostu, żeby człowiek nie stracił nad sobą jakiejś kontroli i nie robił czego chciał ;-)
To takie moje skromne zdanie :P

I tak to osiągne
Użytkownik
Avatar Kubaosiema
reputacja: 84
posty: 39
offline
05.01.09 22:05 | #1077480 | (link) | zgłoś naruszenie
[QUOTE=minib00m;1066580]Zabijać to ty możesz sobie chomika w domu.
Gadasz głupoty, w kościele to chyba byłeś tylko na pierwszej komunii.
Gdy wstajesz rano i myślisz, o ku.... trzeba spadać do roboty, jest grzechem lekkim, z którego się spowiada na początku mszy, no chyba, że lubisz także o takich pierdołach mówić w konfesjonale :s
Akurat masz słabe argumenty i słabą wiedze.
Alkohol, skręty, i fajki w nadmiarze/nadużyciu są grzechem :s

Religia ma także budować coś w człowieku, nie ważne, czy Bóg jest, czy diabeł jest, niebo, piekło itp. itd., ważne jest poprostu, żeby człowiek nie stracił nad sobą jakiejś kontroli i nie robił czego chciał ;-)
To takie moje skromne zdanie :P[/QUOTE]

Sam gadasz głupoty! Zabić może każdy, ale to zależy nie od wiary tylko od psychiki.
Jak zrobią krzywdę Twoim bliskim nie będziesz patrzył na wiarę. Tylko będziesz chciał ukarać sprawce.
Heretyk...
Avatar bob-x
reputacja: 1263
posty: 364
offline
09.01.09 14:05 | #1086110 | (link) | zgłoś naruszenie
i widać do czego prowadzi całowanie...dyskusja od całowania do zabijania:)
a całowanie to grzech że ja pierdziele...a ja jestem cholernymmm grzesznikiem:)
Kind Regards
Użytkownik
Avatar adisiwy88
reputacja: 95
posty: 60
offline
13.01.09 20:32 | #1097427 | (link) | zgłoś naruszenie
No jeżeli całowanie to grzech to ja do nieba się nie dostane, zresztą większość ludzi na świecie będzie in hell :D
A co do wypowiedzi Kubaosiema
jak na swój wiek masz trochę dziwny tok myślenia. Już dawno wyszliśmy z epoki średniowiecza gdzie było: oko za oko ząb za ząb. Zastanów się przez chwilę nad tym co napisałeś. Powiedzmy że zostawiłeś dziewczynę, żonę. Dla jej rodziny to straszny ból. Przychodzą grzecznie do ciebie do domy i kosa w plecy. To nie jest normalne o.O
krasimmir.mybrute.com <-- wejdźcie w link, stwórzcie postać, wbijcie 2lvl i to wszystko :D






"Powietrze pachnie jak malinowa Mamba,
nikt nie przeklina nikt nie mówi karamba (...)"
Częsty Bywalec
Avatar hard3r
reputacja: 502
posty: 291
offline
14.01.09 15:56 | #1099196 | (link) | zgłoś naruszenie
Jestem katolikiem, ale uważam, że jeśli nie krzywdzę moim "czynem" drugiej osoby to nie uznaję tego jako grzech, całowanie się nie jest grzechem , no chyba, że całujemy kogoś na siłę i i ten ktoś tego nie chce. Tak samo uważam, że w przypadku masturbacji nie grzeszę... czy krzywdzę tym kogoś ? Nie. Wręcz przeciwnie, sam sobie pomagam (w oczyszczaniu ; p). Nie mogę zrozumieć czemu masturbowanie się jest grzechem. Sorry trochę odbiegłem od tematu.
login
hasło
|
Nie masz profilu? - zarejestruj się i zacznij w pełni korzystać z sieci!